06 czerwca

Zniewalające zapachy od Exscenti


Dobry wieczór kochani, przygotowałam dla Was recenzję perfum polskiej firmy, nie żadnych Chanel ani Armaniego, tylko Exscenti, rodzinnej manufaktury z Wrocławia. W swojej ofercie obecnie ma ona 6 zapachów dla kobiet oraz 3 dla mężczyzn. Dostępne są one w dwóch wariantach: 50 ml oraz 100 ml (są to perfumy - 20% zaperfumowania, a nie 15% jak w przypadku wody perfumowanej). Flakoniki wyglądają niezwykle elegancko,  cenowo są bardzo przystępne.


Do przetestowania wybrałam 3 flakoniki o różnych pojemnościach - jeden dla Niego i dwa dla Niej. Bardzo przy tym pomógł mi dostępny na stronie spis numerów wraz z opisem zapachów "Poznaj zapachy".  Wielkim plusem jest również prosta numeracja - perfumy dla Niej mają numery od 1 do 6, perfumy dla Niego posiadają kolejne 3 numery, czyli 7, 8 i 9. Nie ma problemu z tym że się w trakcie wyboru pogubimy. Dodatkowo kartoniki są różne w zależności od tego, dla kogo są przeznaczone: białe dla kobiet i czarne dla kobiet. Same flakony również różnią się w zależności od tego, jakiej są pojemności i przeznaczenia.



Sama sobie zrobiłam urodzinowy prezent i zamówiłam perfumy tylko dla mnie. Po przeanalizowaniu spisu doszłam do wniosku, że najtrafniejszym wyborem i odpowiednim na nadchodzące lato, będzie numer 3, czyli zapach "promiennie świeży". Nie jestem zwolenniczką słodkich zapachów, dlatego też wybrałam ten i trafiłam w 10! Na początku zapach jest bardzo świeży i delikatny, z czasem staje się mocniejszy, ale nadal rześki. Używałam go kilkukrotnie, nawet w większe upały i jestem pozytywnie zaskoczona. Nie wyparował w trymiga, ale utrzymywał się dość długo. Ja go wybrałam w tej największej wersji - 100 ml. Tym, co na samym początku po otworzeniu paczki mnie zachwyciło, jest flakonik. Elegancki, dość minimalistyczny - biel, złoto i kryształowa zatyczka. Cena takiej przyjemności to 49,99 zł.


Kolejnym produktem, są niedostępne w normalnej sprzedaży perfumy 15 ml, idealne do torebki czy plecaka. Obecnie można je zdobyć, zakupując jeden zapach w dowolnej pojemności. Promocja trwa do 08.06.2019, ale nie martwcie się, 15 ml flakoniki można również dorwać, kupując 2 flakony perfum w większej pojemności. Ja mam akurat numer 1. Jest to zapach dość słodki, ale jeszcze do wytrzymania. Na pewno jest cięższy, mocniejszy niż zapach numer 3 i nie każdemu to do gustu przypadnie. Mnie nie koniecznie się on podoba, ale mojej mamie, która woli właśnie takie mocniejsze zapachy owszem. Kwestia gustu i przyzwyczajeń. 


Już niedługo 23.06 będziemy świętować Dzień Ojca. Większość z Was będzie poszukiwała zapewne prezentu. Warto zajrzeć na stronę a nuż któryś z męskich zapachów zaciekawi Was. Ja wybrałam coś dla swojego taty, postawiłam na zapach numer 9, czyli zapach istnie męski, pikantny, lekko drzewny. Czuć w nim wiele nut, ale przy tym nie jest przesadzony, nie taki nachalny. Akurat męski zapach mam w pojemności 50 ml, za którą zapłacimy 34,99 zł. 


Jeśli nie chcecie zamawiać perfum w ciemno, tak jak robiłam to ja, wystarczy, że zarejestrujecie się na stronie. W ten sposób uzyskacie darmowy kartonik, taki jak powyżej próbek wszystkich zapachów. Wysyłka również jest bezpłatna. 

Na mnie firma i produkty wywarły bardzo dobre wrażenie. Na pewno jeszcze nie raz skorzystam z ich usług np. przy okazji jakichś większych imprez, takich jak urodziny czy imieniny. Napiszcie mi, czy kiedykolwiek mieliście z nimi do czynienia i jakie jest wasze zdanie. 

Wpis powstał w ramach współpracy.

4 komentarze:

  1. Zawsze, ale to zawsze kupuję oczami, te flakoniki wyglądają pięknie, więc na pewno każdy bym wzięła do ręki aby powąchać! :)
    Pozdrawiam, Weronika.
    https://veersonblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, chyba każda kobieta jest taką sroczką, która najchętniej kupiłaby wszystko, co ładnie wygląda, bez znaczenia, czy tego potrzebuje czy nie :)

      Miłego dnia,
      Amelia

      Usuń
  2. Uwielbiam Little Black Dress z Avonu i nie zamieniłabym na żadne inne ♥
    Fajnie, że blog się rozwija, że są nowe wpisy, ale trochę boli i razi w oczy, że co wpis, to reklama jakiegoś produktu ;c.

    Pozdrawiam serdecznie, Niedoskonała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na urodziny dostałam od Natalii Little Sequin Dress i również bardzo ładnie pachną. Ja niestety nie mam jednych, swoich najbardziej ulubionych perfum. Lubię próbować nowych rzeczy, nie lubię być zamknięta w jednych ramach. A co drugiej części, polecam jeden wpis wyżej, w jakimś stopniu to już jest jakiś nasz styl. Od początku były momenty, gdy tych recenzji było więcej.

      Pozdrawiam,
      Amelia

      Usuń

Hej,
Witam Cię na moim blogu, blogu na którym sporo się dzieje. Dziękuję za Twoją obecność i za każdy pozostawiony tutaj przez Ciebie ślad. Dziękuję za każdy komentarz, za Twoją obserwację. ❤ Życzę Ci miłego pobytu! Amelia