29 sierpnia

Haul zakupowy | Rosegal

Haul zakupowy | Rosegal

29 sierpnia

Haul zakupowy | Rosegal


Ostatnio listonosz przyniósł mi paczkę. W zasadzie dwie paczki, a jedno zamówienie. Znalazłam tam kilka ciekawych rzeczy. Jeśli jesteście ciekawi jakich, to zapraszam do dalszej części wpisu!



→ KLIK ←

Jako pierwsze do koszyka wpadły mi nożyczki fryzjerskie. Jedna z moich sióstr z zawodu jest fryzjerką i dość często podcina nam (tj. rodzinie) włosy. Ostatnio, gdy podcinała mi końcówki, wspomniała, że jej nożyczki są tępe, więc stwierdziłam, że jej zamówię. Nożyczki są naprawdę porządnie wykonane. Zobaczymy, jak będą ciąć włosy. Dam Wam znać! 


→ KLIK ←

W  tym  wpisie mogliście zobaczyć pędzle, które zamówiłam ze sklepu Zaful. Każda dziewczyna, każda kobieta powinna wiedzieć, że na pędzlach zbiera się nie tylko kurz, ale też wiele zarazków i bakterii, które mogą powodować wyskakiwanie na naszej twarzy różnych niespodzianek. Dlatego pędzle powinnyśmy myć. Poza tym utrzymywanie pędzli w czystości sprawi, że posłużą one nam o wiele dłużej niż jeśli będą brudne. Ostatnio dość popularne zrobiły się "jajeczka", dzięki którym pędzle myje się łatwiej, ale i dokładniej. Ja swoje zamówiłam właśnie z Rosegal i jestem z niego bardzo zadowolona. Spełnia swoje role w 100%. 


→ KLIK  ←

26 sierpnia mój brat zawarł związek małżeński. Jako siostra pana młodego miałam przydzielone kilka ról, dlatego chciałam ładnie wyglądać.   Wiedziałam już jaką fryzurę będę mieć, jaką sukienkę założę. Stwierdziłam, że zamówię sobie jakąś ozdobę do włosów, by moja fryzura nie była tak nudna. Zamówiłam więc delikatną opaskę. Poniżej możecie zobaczyć, jak prezentuje się na głowie wraz z lokami. Wykonana jest dość ładnie, te kryształki nie wyglądają tandetnie, co uważam za plus. Rozważałam zakup innej, ale cieszę się, że wybrałam właśnie tą. Zauważyłam jednak, że już po chwili strasznie bolą uszy, dlatego nie można jej nosić zbyt długo. 




→ KLIK ←

Niedawno do łask wróciły kabaretki. Na próbę zamówiłam, więc sobie jedną parę z Rosegal. Gdy przyszły okropnie śmierdziały. Byłam sceptycznie do nich nastawiona, ale gdy je założyłam, spodobały mi się. Prezentują się ładnie. Jakość jest w porządku.  Trzeba je jednak porządnie wyprać, by pozbyć się zapachu. 




→ KLIK ←


Oczywiście w zamówienie nie mogło zabraknąć zegarka. Tym razem zamówiłam zegarek na białym pasku. Spodobała mi się tarcza i stwierdziłam, że muszę go mieć! Nie mogłam mu się oprzeć.   Jest naprawdę fajnie wykonany. Obawiam się jednak, że pasek będzie się rozklejał. Napiszcie mi w komentarzach, czy ktoś z Was miał ten zegarek i jak Wam się sprawdził!


KLIK ←


Naszywki, hafty, wiązania, falbanki to coś, co kocham ❤ Nie mogłam nie dodać do koszyka tej bluzki. Czy ona nie jest cudowna? Jest dość zwykła, ale te wyhaftowane kwiaty dodają tego czegoś, dzięki czemu nie jest nudna. Materiał jest bardzo milutki i dość gruby. Wielki plus za to, że haft znajduje się również z tyłu, że nie wyparowuje nagle.

→ KLIK ←


Ostatnio mam hopla na punkcie poduszek i poszewek na nie. Mam już w swoim posiadaniu dwie poszewki z Rosegal i jestem z nich bardzo zadowolona. Postanowiłam zakupić kolejną w podobnych kolorach. Tym razem postawiłam na listki. Nie zawiodłam się i tym razem. Poszewka jest świetnie wykonana. Na pewno będzie cieszyć oko, bardzo długo. 


→ KLIK 


Najlepsze zostawiłam na koniec! Zamówiłam swoje pierwsze spodnie z azjatyckiej stronki. Pomyślicie, że oszalałam. Może troszkę, ale opłaciło się. Wybrałam dla bezpieczeństwa rozmiar 3XL.  Gdy otworzyłam kopertę i wyjęłam spodnie, zaniemówiłam. Spodnie wydawały się maciupkie. Wzięłam je do ręki i zobaczyłam, że są bardzo elastyczne i rozciągają się. Przymierzyłam i znowu oniemiałam. Spodnie są idealne! Wykonane są z przyjemnego materiału. Mam nadzieję, że posłużą mi dłuższy czas. 

25 sierpnia

Wywiad z... największym fanem Disco Polo

Wywiad z... największym fanem Disco Polo

25 sierpnia

Wywiad z... największym fanem Disco Polo


Witajcie! Przygotowałam dla Was coś, czego jeszcze tutaj nie było. Będzie to wywiad, ale nie byle jaki wywiad. Będzie to wywiad z Kamilem Juchimiukiem, uznawanym, za największego fana Disco Polo. Zapraszam!

Wiele osób nazywa Ciebie największym fanem Disco Polo. Jak się z tym czujesz?
Dla niektórych zespołów jestem królem fanów. A jak się czuje? Po prostu dobrze. Moim planem od 1999 r., było, by pokazać, że jestem kimś, kto chce pomóc.




Jak to się wszystko zaczęło? Skąd zainteresowanie właśnie muzyką Disco Polo? W dzisiejszych czasach muzyka Disco Polo jest muzyką nie za bardzo szanowaną.
Tato od 1993 r. wszczepiał mi muzykę do głowy i do tej pory jestem wierny muzyce Disco Polo.

W latach 90. było chyba trudno. Nie było specjalnych kanałów w telewizji. Teraz jest np. Polo Tv albo Disco Polo Music. Skąd braliście w tamtych czasach płyty, kasety?
Tato kupował na bazarach.

Słuchanie muzyki to nie jedyne Twoje zainteresowanie. Czy możesz podzielić się z czytelnikami bloga innymi swoimi pasjami?
Podróże, fotografia, wiersze, promowanie muzyki Disco Polo oraz poznawanie dobrych zespołów.

No właśnie. Dużo podróżujesz. Czy jakaś konkretna podróż zapadła Ci głęboko w pamięci?
Np. Wrocław, bo poznałem zespoły takie jak, Akcent, Boys, After Party, Exaited, Lili, Milano i Defis lub Ostróda, wtedy miałem okazję poznać zespoły: News, Maxx Dance, Etna, D-Bomb, Top Girls i Czadoman.




Często jedziesz kilkadziesiąt kilometrów, by móc spotkać jakąś gwiazdę. Nie boisz się, że nie uda Ci się kogoś spotkać, coś ulegnie zmianie?
Pokonuje 80 km. Jeśli się nie udaje, to czekam na kolejne spotkanie z zespołami.


Masz jakieś rady dla osób, które chciałyby zacząć jeździć po Polsce tak jak ty i spotykać się z wokalistami? Jak uważasz, potrzebne do tego jest jakieś uprzednie przygotowanie?
Jeśli ktoś kocha zespoły to niech spotyka się, a jak ktoś jedzie tylko po to, by się podlizywać, to niech zmienia plany.


Sam również próbujesz śpiewać i komponować.
Tak napisałem dwie piosenki i tylko szukam studia, by je nagrać.

Mam nadzieję, że niebawem o Tobie usłyszymy jako wokaliście. Czego możemy Ci życzyć? Chciałbyś coś od siebie dodać?
Wytrwałości i udanej imprezy przy muzyce. Zapraszam do polubienia mojego fanpage'a na Facebooku - Kamcio oraz na kanał, na YouTube - Kamcio DP.



Dziękuję Kamilowi za wywiad. Życzę mu wszystkiego, co najlepsze. Kto wie... Może za niedługo wystąpi z Zenkiem na jednej scenie. Odsyłam Was na fanpage Kamila oraz jego kanał na YouTube. Znajdziecie tam wiele ciekawych informacji. Możecie wpaść też na jego profil na Instagramie najwierniejszy_fandp .

Fanpage → Kamcio
YouTube → Kamcio DP
Instagram  najwierniejszy_fandp


22 sierpnia

Haul zakupowy | Zaful

Haul zakupowy | Zaful

22 sierpnia

Haul zakupowy | Zaful


Dziś przychodzę do Was z haulem, z Zaful . Ostatnio coraz częściej stawiam na ubrania, robiąc zamówienia na azjatyckich stronach i powiem Wam, że coraz lepiej mi to wychodzi. Zamówienie, które chce Wam dzisiaj pokazać, mogę uznać za jedno z najlepszych. Zapraszam do dalszej części wpisu!



 KLIK

Pierwszą rzeczą, którą wybrałam, jest bluzeczka w modne w tym sezonie biało-niebieskie paski. Posiadam rozmiar L i mam wrażenie, że mogłaby być mniejsza. Materiał jest dość sztuczny, ale nie jest tragiczny. 

Moja ocena: 3/5




Do koszyka trafił też brązowy crop top, który jest moim hitem. Crop top bardzo ładnie podkreśla kobiece kształty. Świetnie komponuje się z ołówkową spódnicą. Materiał jest bardzo przyjemny i ciepły. Te skrzyżowane paski sprawiają, że nie jest ona zwyczajna. Coś się dzieje. Zakrywają one też część biustu, co jest jak najbardziej na plus. Nie każdy lubi pokazywać to i owo.

Moja ocena: 5/5 ❤




Malinowe body, również znalazły się w moim zamówieniu. Są to moja pierwsze body w życiu. Zamówiłam je z ciekawości. Materiał jest jak najbardziej OK. Ja je będę nosić jak bluzkę, ponieważ są ciupkę przy krótkie, bym mogła się w nie dopiąć. Jak widzicie, posiadają modne wiązanie oraz choker. Z tyłu poprowadzony jest suwak, który jest prawie niewidoczny. 

Moja ocena: 4/5



Ostatnią rzeczą, którą otrzymałam, ale chyba najbardziej przeze mnie wyczekiwaną jest "jeansowa" spódniczka. Od pewnego czasu maniła mi się taka spódnica z guzikami z przodu. Pamiętam, jak w dzieciństwie nosiłam takie spódnice i sukienki z guziczkami z przodu. Najczęściej były one jeansowe lub sztruksowe. Ta spódnica łączy w sobie dwa trendy: naszywki i guziki z przodu. Co do wykonania. Nie jest to jeans, ale nie jest źle. Spódnica bardzo ładnie się układa. Wybrałam rozmiar 3XL i jest idealna. Guziki można rozpiąć, ale potrzeba troszkę wysiłku. Nie jest to proste, więc nie musimy się martwić, że nam się rozepnie po drodze. 

Moja ocena: 5/5

A Wy zamawialiście kiedykolwiek coś z azjatyckiej stronki? Co to było? Ubrania, dodatki, a może coś do dekoracji domu? Napiszcie koniecznie w komentarzu!

18 sierpnia

Moja kolekcja płyt cz.1

Moja kolekcja płyt cz.1

18 sierpnia

Moja kolekcja płyt cz.1


Witajcie kochani! Jak mijają Wam te ostatnie tygodnie wakacji? Ja mam ostatnio bardzo dużo zajęć, przez co dość rzadko pojawiają się wpisy. Mam nadzieję, że po wakacjach to się troszkę ustabilizuje. Dziś przychodzę z postem z innej beczki. Nie spotkałam się jeszcze z takim. Chciałabym Wam zaprezentować moją skromną kolekcję płyt. Co Wy na to? 





Pierwszą płytką, którą chciałabym Wam pokazać, jest płyta zespołu After Party z autografem Patryka (wokalisty). Na płycie znajdują się takie hity jak "Nie daj życiu się", "Gotuję cały się" czy "Wakacyjna Love". Zespół nie zapomniał też o osobach, które lubią śpiewać. Dostaliśmy od chłopaków dwie piosenki w wersji karaoke: "Nie daj życiu się" oraz "Bananowa Agnieszka"



Kolejną moją perełką jest najnowsza zdobycz. Jest to płyta zespołu Defis. Osoby, będące ze mną od dawna wiedzą, że pochodzę i mieszkam w województwie lubelskim. Zespół Defis pochodzi właśnie z tego województwa. Jest to dość młody zespół, aczkolwiek już skradł serca wielu słuchaczy. Na płycie znajdziecie wszystkie największe hity chłopaków np. "Niespotykany kolor", "Lek na życie", "Wciąż o Tobie mam sny" i wiele, wiele innych. 


To już trzecia płyta, a do końca daleko. Zespołu MIG chyba nie muszę Wam przedstawiać? Jak widzicie, płytkę otrzymałam z autografami. Już się one nieco starły, ale jest ona w moim posiadaniu już kilka lat i bardzo lubię
włączać ją, kiedy coś robię.



Zespół Veegas to również zespół z województwa lubelskiego. Możecie kojarzyć ich z takich utworów jak "Lubię jeansy (Ślimak)", "Biegać, skakać" czy "Będzie Pompa". W swojej kolekcji mam dwie płyty. Jedna nie jest moja. Na obu podpisał się cały skład, czyli Adrian, Arek i Kuba. Na jednej z nich znalazła się też dedykacja. W swoim posiadaniu mam też koszulkę związaną właśnie z piosenką "Biegać, skakać"  :D


Skoro już tak zaczęłam pokazywać Wam płyty od zespołów z mojego województwa, to pójdźmy tym tropem. Kolejna płyta to płyta zespołu Solaris. Na pewno znacie ich z piosenki "Szmaragdy i diamenty". Pewnie kojarzycie ten tekst: 
"Szmaragdy i diamenty chciałbym ci dać

Za jedną chwilę chwilę sam na sam

Lecz dziś piosenkę mogę ci dać
Na tyle mnie stać

Cały ja! "


Jago Young to nie istniejący już zespół. Chłopaki wygrali 1. edycję Disco Star. Ich pierwszym utworem była piosenka "Sam na sam". Z czasem przyszły kolejne. Wokalista zespołu jest teraz DJ-em w zespole Piękni i Młodzi. Na zdjęciu tego dobrze nie widać, ale na płycie znajduje się dedykacja oraz podpisy chłopaków. 


News, czyli zespół, który pochodzi z małej miejscowości położonej w województwie lubelskim, w powiecie lubartowskim. Jest to zespół, który poznałam przez przypadek. Gdyby nie to, nadal nie wiedziałabym, że kilka kilometrów ode mnie istnieje taki zespół. Chłopaki wystąpili już m.in. w Ostródzie. Jeśli oglądacie stację Polo Tv, to na pewno chociaż raz musieliście widzieć ich teledysk do utworu "Będzie pompa".


To chyba już ostatnia płyta zespołu z mojego województwa ,w mojej kolekcji. Żadna impreza nie może się obyć bez hitów  zespołu MeGustar takich jak "Baja-Bongo", "Libacja" czy "Elo Melo".  


Następna w kolejce jest płyta całkiem z innej beczki. Jest to płyta, a nawet dwie od pierwszej zmiany radia Vox Fm z autografami! Znajdują się na niej takie piosenki jak "Macarena", "Toca, Toca" lub "Mamma mia"



Każdy fan Disco Polo, chyba zna piosenki "Chcę Cię mieć na chwilę'' czy "Jesteś ideałem" formacji CamaSutra. W moich zbiorach nie mogło zabraknąć ich płyty. Na odwrocie pojawił się też podpis Małgosi (wokalistki). 

To byłoby tyle jak na część pierwszą. Piszcie w komentarzach czy chcielibyście drugą część! 

12 sierpnia

Produkty od ALLINPACKAGING

Produkty od ALLINPACKAGING

12 sierpnia

Produkty od ALLINPACKAGING


Cześć! Jak wszyscy wiemy, nadal trwają wakacje, które dla wielu osób są okresem wyjazdów - dłuższych czy krótszych. Nie od dziś wiadomo, że duże opakowania kosmetyków zajmują sporo miejsca, dlatego warto mieć małe wersje kosmetyków albo po prostu pojemniczki o mniejszych pojemnościach. Takie opakowania i wiele innych  znajdziecie na stronie Allinpackaging. Zapraszam do przeczytania dalszej części wpisu!


Ostatnio miałam okazję przetestować usługi firmy 
Allinpackaging. Na ich stronie znajdziecie różnego typu opakowania m.in. atomizery, spryskiwacze, słoiki, butelki i wiele, wiele innych. Ja zamówiłam: kosmetyczkę z wyposażeniem, atomizer (5 ml), malutką miseczkę (60 ml), spryskiwacz (500 ml) oraz plastikowy talerz



Kosmetyczka z wyposażeniem to bardzo fajna sprawa. W kosmetyczce znajdziemy trzy buteleczki, każdą o pojemności 100 ml oraz dwa słoiczki o pojemności 10 ml. Jest to wielkim plusem, ponieważ nie trzeba oddzielnie dokupować pojemników. Chyba że komuś taka ilość nie wystarczy :) Kosmetyczka wykonana jest z materiału, który nie powinien przepuszczać płynów, więc nie musimy się martwić o to, że możemy coś zalać. Jest ona też dość duża, więc z pewnością pomieści wszystkie niezbędne dla kobiety produkty.


Na wakacyjny wyjazd warto zabrać także perfumy, ale flakoniki perfum zazwyczaj zajmują dużo miejsca. Z pomocą przychodzą nam atomizery. Posiadam już jeden atomizer z azjatyckiej stronki, ale za nic nie wiem jak go użyć. Ten natomiast jest dość prosty w użyciu, więc myślę, że zabiorę go na najbliższy wyjazd, a może i nawet na jakąś imprezę. Pojemność tego atomizera to 5 ml, co z pewnością mi wystarczy. Na jakiś wyjazd albo do torebki jest wręcz idealny.


Z tej stronki zamówiłam taką małą miseczkę, ale teraz tego troszkę żałuję. Miałam jakieś zaćmienie, gdy ją zamawiałam. Nie doczytałam opisu i okazało się, że ma tylko 60 ml. Wykorzystam ją chyba do jakichś dipów. Wykonana jest z plastiku, lecz dość twardego. Mam nadzieję, że szybko się nie połamie. 


Postanowiłam skusić też na plastikowy talerzyk. Stwierdziłam, że będzie fajny do jakichś zdjęć, na jakieś przyjęcia albo po prostu posłuży jako dekoracja do pokoju. Pomyślałam, że ma tak prosty design, że mogę go użyć do wszystkiego. Talerz jest naprawdę fajny. Nie jestem w stanie określić, z jakiego materiału jest wykonany, ale jest on dość sztywny i porządny. Na pewno się przyda. Pewnie jeszcze nie raz zobaczycie, go na zdjęciach.

Ze stronki Allinpackaging zamówiłam jeszcze jedną rzecz - spryskiwacz. Natomiast zapomniałam go sfotografować. Ostatnio jestem okropnie zakręcona. Spryskiwacz wygląda dokładnie tak jak na zdjęciach. Spisuje się świetnie. Dzięki niemu moje rośliny ożyły. Tak à propos. Czy Wy też tak macie, że zapominacie o regularnym podlewaniu roślin? Spryskiwacz jest na wpół transparentny, dzięki czemu widzimy zawartość. Możemy w niego wlać, aż 500 ml wody lub innego płynu. 

Jeśli macie problemy z podlewaniem roślin i potrzebujecie spryskiwacza lub innego opakowania to polecam Wam zajrzeć na stronkę Allinpackaging!

Kosmetyczka z wyposażeniem → KLIK
Atomizer → KLIK
Miseczka→ KLIK
Talerzyk → KLIK
Spryskiwacz → KLIK


Strona internetowa -> KLIK


10 sierpnia

Haul zakupowy | Rosegal

Haul zakupowy | Rosegal

10 sierpnia

Haul zakupowy | Rosegal


Cześć kochani! Dawno nie pokazywałam Wam żadnych zakupów z chińskich stronek, a to dlatego, że nic nie przychodziło. W tym tygodniu dostałam paczkę, a w niej pierwszą część zamówienia z Rosegal. Chciałabym się tym z Wami podzielić. Druga część tego zamówienia pojawi się, gdy tylko otrzymam drugą paczkę.

1. Zalotka


Pierwszą rzeczą, którą chciałabym Wam pokazać, jest zalotka. Ja nie mam potrzeby podkręcania moich rzęs, ale z racji, że miałam jeszcze kilka dolarów, postanowiłam ją wypróbować. Zalotka jest naprawdę porządnie wykonana. Co najważniejsze - faktycznie podkręca rzęsy. 
2. Męski portfel


Postanowiłam zrobić prezent mojemu tacie, którego obecny portfel jest już dość sfatygowany i zamówić mu nowy portfel. Postawiłam na coś klasycznego. Wybrałam czarny portfel, który w rzeczywistości okazał się ciemnobrązowym portfelem. Nie przeszkadza to jednak w użytkowaniu. Portfel jest wykonany z grubego materiału. Nie śmierdzi. W środku są przegródki na różne dokumenty, karty kredytowe, gotówkę oraz jedna zapinana kieszeń na monety.

3. Bluzka z haftem


Bluzeczka jest świetna. Ostatnio mam hopla na punkcie haftów, naszywek i folkowych nadruków. Ten hafcik bardzo ładnie się prezentuje. Żadna nitka nie odstaje. Z tyłu, na całej długości są guziki. Bluzka nie jest śnieżnobiała jak na zdjęciach. Jest w kolorze ecru. Co do rozmiaru. Trzeba liczyć się z tym, że jest to crop top. Ja mam 175 cm i wzięłam rozmiar XL. Bluzka sięga mi mniej więcej do pępka.


Mogę śmiało powiedzieć, że to zamówienie było całkiem udane. 


A Wam udało zakupić się coś z chińskiej stronki, co okazało się Hitem? Pamiętacie, co to było?