Każdy ma wybór!


Długo bez Was nie wytrzymałam. Dziękuję za wszystkie przekazywane słowa wsparcia. 

Wróciłam, aby prosić Was o jedno:
1. Nie skreślajcie osób, które publikują w tym czasie normalnie, które dodają na swoje social media relacje z podróży, eventów, posty dotyczące współprac itp.!
2. Nie skreślajcie osób, które nie publikują treści powiązanych z wojną w Ukrainie!
3. Nie skreślajcie osób, które nie pokazują na swoich profilach, że pomagają!
Każdy ma wybór i każdy przeżywa to wszystko na swój sposób.

Ja zdecydowałam się nieco przystopować ze swoją działalnością w Internecie, ale nie narzucam tego nikomu. 
1. Wiele osób w social mediach zarabia, jest związanych różnego typu umowami, więc nie może zazwyczaj ot, tak zrezygnować, chociaż wiele zleceniodawców idzie w tym momencie na rękę twórcom i w drodze kompromisu idzie, to jakoś przełożyć. Dla niektórych życie dalej i publikowanie takich treści, jak przed tym pamiętnym czwartkiem jest formą odcięcia się. Nie każdy jest na tyle silny psychicznie i gotowy, aby żyć w centrum tych całych wiadomości. Trudno jest się od nich odciąć, bo w tym momencie są wszędzie, ale dla niektórych takie działanie faktycznie jest skuteczne. Jeśli publikujesz normalne treści, to jest to okej! 

2. Okej też jest, kiedy ktoś nie publikuje treści związanych z wojną w Ukrainie. Jeśli ktoś nie czuje się na tyle kompetentny, aby przekazywać informacje na ten temat, niech tego nie robi. Ważnym w tym momencie jest, aby nie powielać fake newsów, które sieją panikę. Prostymi przykładami paniki wywołanej fake newsami są szturmy na stacje paliw i bankomaty.

3. To, że ktoś nie pokazuje w Internecie, że pomaga, nie oznacza, że tego nie robi i trzeba mieć to na uwadze. Nawet jeśli ktoś relacjonuje przebieg swojego dnia, chociażby na Instagramie to, to stories jest niewielkim wycinkiem z całego dnia. O ile się nie mylę, to można dodać maksymalnie 100 tych filmików-kiełbasek, każda po maksymalnie 15 sekund, to daje nam 1500 sekund, czyli 25 minut, a doba liczy tych minut 1440. To naprawdę niewielki ułamek.

I bardzo ważne: nie skreślajcie też osób, które nie chcą przyjąć do swojego domu uchodźców czy nie chcą pomóc finansowo, ale pomagają w inny sposób np. materialnie czy udostępniając dalej informacje o zbiórkach. Nie skreślajcie też osób, które w ogóle nie chcą pomóc w żaden dostępny sposób. Każdy jak powiedziałam, ma wybór.

Powtórzę też apel z poprzedniego wpisu o nieskreślanie ludzi pochodzenia białoruskiego czy rosyjskiego. Niestety sama mogłam dzisiaj przekonać się, jakie jest podejście do tych ludzi, którzy niczym nie zawinili. Wielu z nich jest przeciwko tym działaniom, ale ich opór, protesty nazbyt wiele się nie zda. 

Wszystko zależy od głów Rosji i Białorusi. W szczególności od głowy Rosji. Miejmy nadzieję, że człowiek, który to rozpętał się wreszcie opamięta.