Muzeum Zamoyskich w Kozłówce


Dzisiaj zabieram Was na wycieczkę do Kozłówki! Muzeum Zamoyskich w Kozłówce jest główną atrakcją powiatu lubartowskiego, must-see dla turystów, odwiedzających ten region Lubelszczyzny. W sezonie, który w tym roku rozpoczyna się 5 kwietnia, przewija się tam spora grupa turystów. Kompleks pałacowo-parkowy składa się z kilku elementów: Pałacu, Galerii Sztuki Socrealizmu, Powozowni, Rosarium, obszernego parku z ptaszarnią oraz pałacowej kaplicy.



Historia pałacu sięga XVIII wieku, inicjatorem budowy był wojewoda chełmiński Michał Bieliński. W 1799 roku pałac przeszedł w ręce Zamoyskich, którzy korzystali z niego aż do roku 1944. Wówczas, około 20 lipca 1944 roku pałac został zajęty przez Armię Czerwoną i przez pewien czas służył jako siedziba jednego z dowódców. Od roku 1979 pałac jest siedzibą muzeum, które od 1992 r. oficjalnie funkcjonuje jako Muzeum Zamoyskich.

We wnętrzach zachował się oryginalny wystrój z przełomu XIX i XX wieku, meble, autentyczne z tego okresu piece kaflowe, mnóstwo obrazów, głównie portretów przedstawiających rodzinę Zamoyskich. Zbiory są naprawdę imponujące.

Wokół pałacu znajduje się zadbany park zaprojektowany w stylu francuskiego baroku, po którym bardzo często przechadzają się pawie. Jeśli będziesz mieć szczęście, być może zobaczysz wielobarwne pawie ogony w pełnej okazałości. Wstęp do samego parku jest bezpłatny i możliwy przez cały tydzień, aż do zmroku. Należy jednak pamiętać o odpowiednim zachowaniu, nieniszczeniu roślin ani płoszeniu zwierząt.

Zwiedzającym udostępniona jest też Powozownia (budynek na prawo od wejścia), w której można zobaczyć pojazdy konne, siodła, uprzęże oraz inne sprzęty jeździeckie z przełomu XIX i XX wieku. Dawniej w tym budynku znajdowała się stajnia dla koni Zamoyskich oraz wozownia.

Na lewo od bramy mieści się Galeria Sztuki Socrealizmu. Jest to pierwsza powstała w Polsce i w Europie galeria, prezentująca dzieła polskiego socrealizmu. Co ciekawe, wystawę stanowią nie tylko obrazy, plakaty propagandowe, banknoty czy monety, ale również mieszczące się na zewnątrz pomniki z okresu PRL. Pomniki przywiezione zostały do Kozłówki z różnych zakątków Polski.

Pałac, Powozownię, galerię oraz znajdującą się z drugiej strony pałacową kaplicę można zwiedzać po zakupieniu biletu. Na ten moment (21.03.2022) karnet normalny, upoważniający do zwiedzania wszystkich tych obiektów kosztuje 42 zł, a karnet ulgowy 21 zł.


Po drugiej stronie pałacu na zwiedzających czeka obszerny park z ptaszarnią, ogród kwiatowy z fontanną, a także pałacowa kaplica. Kaplica powstała na początku XIX wieku, wzorowana jest na kaplicy wersalskiej. 

Na terenie zespołu pałacowo-parkowego zlokalizowano także restaurację oraz romantyczne rosarium, w którym zasadzono wiele gatunków róż.


Te zdjęcia wykonałam jesienią, we wrześniu albo październiku przy okazji wycieczki rowerowej przez Lasy Kozłowieckie. Jak widać było jeszcze pięknie, kolorowo. W chwili obecnej Kozłówka szykuje się na przyjazd turystów, nie jest jeszcze tak wielobarwnie, ale to kwestia czasu. Gwarantuję Wam też, że nie raz i nie dwa pewnie jeszcze zobaczycie ją na zdjęciach. Zachęcam Was jednak do osobistych odwiedzin, zdjęcia nie oddają piękna tego miejsca w 100%. 


Komentarze

  1. Zdjęcia bardzo zachęcają, chętnie bym zobaczyła to miejsce😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kozłówka zaprasza, jeśli tylko będziesz na Lubelszczyźnie ❤

      Usuń
  2. Ciekawią mnie wszystkie te miejsca z wyjątkiem Galerii Sztuki Socrealizmu, której bym nie chciała zwiedzać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale nie musisz, możesz wykupić bilety tylko do interesujących Cię obiektów :D

      Usuń
  3. Nie miałam okazji zobaczyć, choć byłam w pobliżu. Dzieki za relację. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie musisz koniecznie wrócić :D Ciekawi mnie, gdzie była w okolicy? :)

      Usuń
  4. Jakie ciekawe miejsce. Nie byłam tam nigdy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko będziesz w okolicy to warto wpaść, bo miejsce jest pełne uroku :D

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ma mnóstwo uroku, szczególnie kiedy jest tak słonecznie i jest tak kolorowo :D

      Usuń
  6. Miejsce wygląda wspaniale, najchętniej i najdłużej zwiedzałabym chyba rosarium, a jeszcze przy sporej ilości gatunków róż, tym bardziej. Powiem Ci, że cena biletu wydała mi się dość spora, ale z drugiej strony na to patrząc, przy obecnych cenach i potrzebie utrzymania takiego obiektu, to chyba nie warto się w tej kwestii wypowiadać, bo i tak nie mam o tym pojęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja Ci powiem, że wcale mnie to nie dziwi, że najchętniej kluczyłabyś po rosarium, ha ha :D Co do ceny, to akurat karnet, o którym wspomniałam, obejmuje wstęp do wszystkich obiektów tj. Pałacu, Powozowni, Galerii Sztuki Socrealizmu oraz kaplicy. Można też wykupić bilety na pojedyncze obiekty, co według mnie jest mało opłacalne. Są też dni wstępu wolnego z różnych okazji, w środę bezpłatnie można np. wejść do Pałacu (wstęp jest limitowany) :D

      Usuń
  7. Kozłówka była dla mnie kompletnym zaskoczeniem! Nie liczyłam, że po kilometrach tak wąskiej i często dziurawej drogi zobaczę na jej końcu taką niespodziankę. Byłam parę lat temu, ale jestem do dziś pod ogromnym wrażenie tego miejsca. Dzięki za przypomnienie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parę lat temu może i faktycznie droga była dziurawa, teraz przynajmniej od DK19 dojazd jest całkiem fajny, na drodze położona jest nowa nawierzchnia ze ścieżkami rowerowymi po obu stronach :D

      Usuń
  8. Uwielbiam zwiedzać takie miejsca! Może kiedyś uda mi się odwiedzić i to. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. such a vintage and pretty place to visit

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie powiedziałabym to miejsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz mieć szansę wybrać się to zapraszam ❤

      Usuń
  11. Byłam tam wieki temu jeszcze jako dziecko. Ale tam jest przepięknie! :)

    Cudna relacja! :)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od tego czasu się sporo zmieniło, koniecznie musisz wrócić :D

      Usuń
  12. Ależ tam pięknie- zdjęcia zachwycają i zachęcają, do odwiedzenia, tego Muzeum :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejsce robi wrażenie na żywo jeszcze większe :D

      Usuń
  13. Nie byłam tam jeszcze, ale wygląda przepięknie na Twoich zdjęciach, na pewno odwiedzę jeśli tylko będę miała możliwość:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę przyznać, że pięknie prezentuje się to miejsce :D
    Super zdjęcia! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że udało mi się pokazać Wam, jaki urok ma to miejsce :D

      Usuń
  15. Bardzo lubię zwiedzać take miejsca:)))super fotorelacja:)))pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakie piękne plenery. W sam raz na sesję zdjęciową. <3

    Zdjęcia wyszły bardzo ładnie. Choć tak, jak napisałaś, na żywo wszystko wygląda zapewne jeszcze wspanialej. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo często w tym miejscu sesje zdjęciowe robią sobie pary młode :D

      Usuń
  17. Bardzo ładne zdjęcia, nie byłam nigdy w tym muzeum 😊

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne, zadbane, ciekawe miejsce. Może kiedyś się wybiorę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością wymaga to wiele pracy, aby to miejsce wyglądało tak pięknie :D

      Usuń
  19. Będę do Ciebie zaglądać, bardzo podoba mi się Lubelszczyzna, a Ty ciekawie o niej piszesz....gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  20. Witaj,bylam tam,jest cudownie i polecam warto obejrzec,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubelszczyzna jest w moim planach tusystycznych od dwóch lat. Może w tym roku mi się uda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto ją odwiedzić, to na pewno. Mam nadzieję, że uda Ci się uda do nas przyjechać. Jak nie w tym roku, to za rok :D

      Usuń
  22. Chętnie bym się tam zrelaksował,widać miłe miejsce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz mieć okazję, będziesz na Lubelszczyźnie to koniecznie wpadnij :D

      Usuń
  23. Piękne miejsce! Śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziękuję za miłą wycieczkę! :D

    OdpowiedzUsuń
  25. My tam kiedyś przyjeżdzalismy biegać, tzn ja na spacer mój M. biegał ale strasznie duzo zaskrońców się pojawia, więc jest to już czas przeszły :P postanowilismy też kiedyś przyjechać i zwiedzić po czasie pałacyk, my ludzie którzy głownie płaca kartą lub blikiem, wjechalismy na parkig chcemy płacić a tam tylko monety, ile się nagimanstykowaliśmy aby ktoś nas wypuścił, kustosz nas wypuściła i dostała za to czekoladę bo inaczej byśmy zasuwali pieszo do Firleja ( bankomatu) :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że do Kamionki byłoby najbliżej do tego bankomatu, a może i w Skrobowie jest jakiś bankomat :D Najważniejsze, że wszystko się dobrze skończyło ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Hej,
Witam Cię na moim blogu, blogu na którym sporo się dzieje. Dziękuję za Twoją obecność i za każdy pozostawiony tutaj przez Ciebie ślad. Dziękuję za każdy komentarz, za Twoją obserwację. ❤ Życzę Ci miłego pobytu! Amelia