Chill, chill, chill


Pogoda lepsza to i sił do działania więcej. Sesja oficjalnie od czwartku za mną, więc korzystam z przerwy międzysemestralnej na maksa. Tym bardziej że pięknemu słońcu za oknem trudno się oprzeć. 

Na ten moment mam już zaplanowane kilka wpisów do przodu. Ogarniam różne sprawy związane z e-bookiem. W niedzielę byłam na mini sesji zimowej ze Staśkiem-statywem, więc pojawiły się na moich socialach nowe profilowe. Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że zakup nowego aparatu to było świetne posunięcie.

Ostatnio też sprawiłam przyjemność kilku osobom, bo okazało się, że parę osób z dość sporej liczby, którą zgłosiłam do plebiscytu Bloggerowy Blog Roku 2021 organizowanego przez Karolinę z bloga Karografia przeszło do II tury. Moje serdeczne gratulacje! Zachęcam do głosowania w plebiscycie.

Ciekawa jestem, co tam u Was się dzieje w ostatnim czasie?