Świąteczna pogadanka z... Adą Zet

wywiad, blogmas

Jak ten czas szybko biegnie... Dzisiejszy wpis z cyklu "Świąteczna pogadanka z..." jest już 7. postem (z 12) w całym cyklu, to z kolei oznacza, że do świąt pozostało już naprawdę niewiele czasu. Czujecie już ten świąteczny klimat?

Moim dzisiejszym gościem, którego będziecie mogli nieco bliżej poznać, jest Adrianna, działająca na Instagramie jako @adazet. Adrianna jest takim moim instagramowym guru, jeśli chodzi o kreatywną fotografię, a także jeśli chodzi o anonimowość w social mediach. Treści przygotowane przez Adę odnajdziecie również na blogu, który przez wiele lat Ada aktywnie prowadziła - Ada Zet, a jeśli wolicie formę krótkich filmików to zajrzycie na jej profil na Tik Toku @ada_zet.

1. W Internecie tworzysz już ładnych parę lat. Zaczęło się od lifestylowego bloga AdaZet, który założyłaś w 2015 roku. Co takiego spowodowało, że zdecydowałaś się podjąć taki krok w swoim życiu i zacząć działać w Internecie?

- W zasadzie zaczęło się od bloga ,,Crowded Dreams”, bo właśnie tak z początku nazywał się mój blog. Jego założenie chodziło mi po głowie już od dawna, ale nie robiłam nic w tym kierunku. W końcu jednak przełamałam się i zaczęłam tworzyć w sieci. Głównym impulsem był zakup wymarzonego aparatu. Stwierdziłam, że jeśli założę bloga, to będę częściej robić zdjęcia i rozwijać się w tej dziedzinie, a także będę mogła dzielić się z innymi swoimi pasjami oraz pomysłami.

Z początku bloga prowadziłam anonimowo. Nie pokazywałam twarzy, ani nie podawałam swojego imienia. Z biegiem lat przełamywałam swoje kolejne granice. Dziś uważam, że założenie bloga to jedna z moich najlepszych decyzji. Dzięki niemu poznałam wiele cudownych osób i mogłam się rozwijać w dziedzinie, która teraz jest nie tylko moją pasją, ale również sposobem na życie.

Obecnie już nie tworzę nowych treści na bloga. Uwielbiałam to robić, ale blog przestał dawać mi satysfakcję i był bardzo czasochłonny. Postanowiłam bardziej skupić się na Instagramie, a od jakiegoś czasu również zaczęłam działać na TikToku. Mocno wkręciłam się w tworzenie filmów z fotograficznymi poradami oraz pomysłami na zdjęcia.

2. Przez cały ten czas byłaś blogerką bardzo aktywną, ale głównie jesteś znana z Instagrama, jako twórczyni kreatywnej fotografii. Kiedy zaczęłaś bardziej działać na Instagramie i skąd pomysł, aby pójść właśnie kierunku, jakim jest kreatywna fotografia?

Instagrama założyłam jako dodatek do bloga. Informowałam tam głównie o dodanych postach. Później stworzyłam bardziej spójne konto i wrzucałam tam proste stylizacje oraz krótkie recenzje. Z czasem zaczęłam bardziej kombinować nad zdjęciami. Miałam też pewne ograniczenie – przez ponad 4 lata nie pokazywałam twarzy, a ucinanie każdego zdjęcia do ust zaczęło mnie nudzić. Chciałam znaleźć na to inny sposób i tak zaczęła się moja przygoda z kreatywną fotografią. Doszło do tego, że kreatywne zdjęcia bez pokazywania twarzy stały się moim znakiem rozpoznawczym.

3. Czerpiesz skądś inspiracje na swoje fotografie, czy to w dużej mierze Twoje autorskie pomysły?

Inspiracja na zdjęcie potrafi pojawić się nagle. Często coś zobaczę i wtedy w głowie od razu powstaje koncepcja na fotografię. Lubię też przeglądać Pinteresta oraz różne inspirujące profile na Instagramie. Staram się jednak robić to inaczej, żeby moje zdjęcie znacząco różniło się od inspiracji. Zabawne jest jednak to, że czasami wpadnę na ,,genialny” pomysł, na coś czego u nikogo nie widziałam, a za 2-3 dni potrafię nagle znaleźć zdjęcie zawierające właśnie ten pomysł. Wtedy często rezygnuję z jego realizacji. Uważam, że warto się inspirować i jest to bardzo ważne w procesie twórczym. Część zdjęć to również moje autorskie pomysły. Wiele z nich powstało w przypływie chwili.

Warto mieć również na uwadze, że w Internecie codziennie spotykamy się z tyloma obrazami, że ciężko stworzyć coś zupełnie nowego i całkowicie niepowtarzalnego. Często dany motyw, pomysł może się powtarzać, ale i tak warto spróbować zrobić to inaczej, dodać coś od siebie. Takie myślenie rozwija kreatywność.

4. Twoje kreatywne fotografie wydają się być dość wymagającymi również pod względem obróbki, często dodajesz do nich różne elementy. Jesteś samoukiem jeśli chodzi  o tę kwestię?

Tak, jestem samoukiem. Oglądam dużo filmików na temat obróbki zdjęć i często podpatrzone metody zostają gdzieś w głowie. A jeśli nie wiem lub nie pamiętam jak coś zrobić, to szukam tego w tutorialach na YouTubie. Wbrew pozorom moje przeróbki nie są zbyt skomplikowane. Często korzystam z np. naturalnego odbicia w lustrze albo coś ustawię na pierwszym planie.

5. Długo Ci zajmuje wykonanie takiego jednego takiego zdjęcia, począwszy od pomysłu przez realizację i obróbkę?

- Hmm, to zależy od zdjęcia. Często wcześniej obmyślam koncepcję zdjęcia, miejsce i potrzebne rekwizyty. Lubię też naszkicować dany pomysł, żeby później było mi łatwiej go zrealizować. Z obróbką też bywa różnie – czasami potrafię zrobić szybką fotomanipulację, ale za to zabawa kolorami potrafi trwać kilkadziesiąt minut, a mi ciągle coś nie pasuje.

6. Przez długi czas aż do tego roku na swoim profilu nie pokazywałaś swojej twarzy i to było taką cechą charakterystyczną Twojego profilu. Dlaczego taka decyzja, że nie będziesz pokazywała twarzy? Czasami wymagało to chyba sporo wysiłku np. kiedy chciałaś, aby twarz była zakryta za trzymanym przez Ciebie kwiatkiem?

Na blogu nie pokazywałam twarzy, ponieważ chciałam prowadzić go anonimowo. Kontynuowałam to również na Instagramie. Nie miałam potrzeby pokazywania siebie w sieci, ale z czasem czułam, że staje się to dla mnie coraz większym ograniczeniem. Robienie zdjęć bez twarzy też nie było wcale takie proste, ale nauczyłam się jak to sprawnie robić. Teraz już się pokazuję, lecz nadal chętnie wracam do tego typu zdjęć.

7. Twój profil jest skarbnicą inspiracji oraz wiedzy, często dajesz rady jak wykonać jakąś fotografię, która już pojawiła się na nim. Chciałabyś wydać np. e-book z takimi ciekawymi pomysłami na zdjęcia, radami dla początkujących fotografów?

Bardzo Ci dziękuję za te miłe słowa. Cieszę się, że doceniasz porady, którymi się dzielę. Nigdy nie mówiłam o tym głośno, ale coraz częściej myślę o stworzeniu e-booka. Chciałabym tym produktem ułatwić innym start w przygodzie z fotografią. Wskazać i wyjaśnić rzeczy, które też były dla mnie trudne na początku fotograficznej drogi oraz pokazać jak dzięki fotografii rozwijać kreatywne myślenie. Jeszcze nie wiem jak miałby wyglądać taki finalny e-book, ale chciałabym, żeby był wsparciem szczególnie dla osób, które z jakiegoś powodu nie wierzą w siebie i myślą, że z fototalentem trzeba się urodzić. Jesienią zrobiłam małe FOTO WYZWANIE #fotografujmy #kreatywnefotki. Dzięki niemu chciałam rozbudzić radość z fotografowania i zachęcić do kreatywnego kombinowania nad zdjęciami. Wiele osób bardzo się wtedy otworzyło na fotografię. Zauważyłam też, że wsparcie, pochwalenie ich pracy jest bardzo ważne.

8. Jeśli ktoś chciałby umówić się z Tobą na sesję albo jakaś marka chciałaby na tym polu z Tobą współpracować nawet jednorazowe, to istnieje taka opcja? Jak do tego podchodzisz?

Czasami umawiam się na sesję, ale głównie z kimś z rodziny albo z koleżankami. Nie szukam jednak klientów w tej sferze, ponieważ bardziej chcę się skupić na fotografii produktowej oraz edukacji. Mam za sobą kilka sesji dla marek i jestem otwarta na takie propozycje. Tym bardziej, że wraz z chłopkiem rozwijamy firmę zajmującą się fotografią produktową oraz tworzeniem animacji. Pomyśleć, że to wszystko zaczęło się od założenia bloga.

9. Zbliżają się święta. Masz już jakieś plany na świąteczne sesje?

Nie mam konkretnych planów na sesję. Czuję, że muszę zrobić sobie przerwę. Zima jakoś nie służy mi w robieniu zdjęć. Szybko robi się ciemno, jest zimno, a to nie zachęca mnie do wyjścia z aparatem. Mam za to do zrealizowania kilka zleceń na fotografię produktową, więc na tym się skupię.

10. Dziękuję Ci serdecznie za rozmowę. Czego Ci mogę życzyć?

Również dziękuję za rozmowę. Miło było powspominać od czego właściwie rozpoczęła się moja droga. Hmm, chyba więcej odwagi, żebym realizowała swoje plany i może w końcu odważyła się na napisanie własnego e-booka. 

W takim razie nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Adzie dużo zdrowia i spełnienia marzeń. Czekam na Jej e-booka, bo wiem, że to będzie produkt niesamowity, który podbije serca wielu osób.

social media, kontakt

Komentarze

  1. Kojarzę bloga Adrianny. Ładne zdjęcia wykonuje, Twoja pogadanka jak zawsze świetna! :)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ❤ To prawda, zdjęcia Ady są przepiękne i z pewnością każdy, kto chociaż trochę interesuje się fotografią koniecznie musi do niej zajrzeć :D

      Usuń
  2. Oo, Adę obserwuje od bardzoo dawna! Ciekawa rozmowa i podziwiam ją za jej fotografie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysły na zdjęcia Ada ma rewelacyjne, można się zainspirować ;D

      Usuń
  3. Bardzo ładne fotografie wykonuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Adę i jej kreatywne podejście do fotografii :)
    Jest to fajny fakt, że zaczynała od bloga bo pokazuje, że każdy z nas zaczynał chyba od blogera jako pierwszej swojej platformy w internecie :)

    Mój blog-wpadnij!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejku, cieszę się, że postanowiłaś zajrzeć na mojego bloga. Ada to prawdziwa artystyczna dusza i naprawdę można się zainspirować. Zachęcam Cię również do przejrzenia pozostałych wpisów z tej serii, w szczególności zapraszam Cię, abyś zajrzała do rozmowy z Eweliną Rutkowską, myślę że możesz się miło zaskoczyć :)

      Usuń
  5. Bloga Adrianny znam, podobają mi się jej zdjęcia. Ciekawa rozmowa:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Poznałam Adę dzięki jej blogowi. Obserwuję ją też na Instagramie. To niezwykle kreatywna dziewczyna. Podziwiam jej cudowne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ada ma nieprawdziwy talent, rewelacyjne pomysły. Można się zainspirować :D

      Usuń
  7. A ja nie znałam wcześniej, ale z chęcią muszę zapoznać, wydaje się bardzo ciekawą postacią.
    Pozdrawiam Kolorowo!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny wywiad, chętnie poznam konto ADy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto, można sporo rzeczy podpatrzeć :D

      Usuń
  9. a ja jej nie znam, ale życzymy wszystkiego co najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie musisz to zmienić, można się sporo od niej nauczyć :D

      Usuń
  10. Muszę zajrzęc na bloga Ady. To musi być bardzo ciekawa i zdolna osoba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawy post, chętnie zapoznam się z blogiem Ady, bo wcześniej o nim nie słyszałam :)

    Pozdrawiam
    https://artidotum.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, jak niewiele osób o niej słyszało, a tworzy naprawdę wartościowe treści :D

      Usuń
  12. Ja takze zycze Adzie wszystkiego dobrego i sily do realizowania dalszych marzen :) Niezwykle ciekawa i kreatywna osobowosc. Chetnie zajrze na instagrama Ady, uwielbiam blogi fotograficzne. Super pomysl z wywiadem Melko. Pozdrawiam Cie serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, myślę, że przepadniesz w tym, co Ada tworzy ❤

      Usuń
  13. Bardzo fajnie przeprowadzona rozmowa :D Ady nie kojarzę, ale jeżeli wyda e-booka to na pewno będzie można w nim znaleźć wiele ciekawych informacji :D Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że miło spędziłaś z nami czas ❤

      Usuń

Prześlij komentarz

Hej,
Witam Cię na moim blogu, blogu na którym sporo się dzieje. Dziękuję za Twoją obecność i za każdy pozostawiony tutaj przez Ciebie ślad. Dziękuję za każdy komentarz, za Twoją obserwację. ❤ Życzę Ci miłego pobytu! Amelia