Czy to już koniec?

Sweter, Reserved, golf, zima, śnieg

Jak dobrze wiecie, przez ponad 2 tygodnie, na moim blogu regularnie co 2 dni pojawiał się nowy wpis z serii "Świąteczna pogadanka z...". Od paru dni jest jednak cisza. Zapytacie: - Co się dzieje? Otóż moi mili nic się tak strasznego nie dzieje, po prostu opublikowałam wszystkie rozmowy, które otrzymałam do tej pory, a na kolejne po prostu czekam. Jeżeli otrzymam odpowiedzi to postaram się, aby te brakujące wpisy pojawiły się jeszcze przed świętami, a jeśli nie to po nich.

Sporo osób jest teraz w ferworze przygotowań do świąt. Ja też muszę przyznać, że miałam w ostatnich dniach dość gorący okres i nie tylko związany z przygotowaniami do świąt, ale również miałam w czwartek swój pierwszy egzamin na studiach i to od razu tak z grubej rury, bo egzamin ustny. Choć przeprowadzony w formule online to jednak stres był, więc ostro się do niego przygotowywałam. Na szczęście zdałam i to na 5, więc super, mogę już praktycznie celebrować ten świąteczny czas. Jeszcze 3 dni takie nieco luźniejsze zajęć i 2,5 tygodnia wolnego, a później to dopiero czeka mnie batalia z egzaminami...

Sweter, Reserved, golf, zima, śnieg
Sweter, Reserved, golf, zima, śnieg

Jednak jak na razie chcę te 2,5 tygodnia wykorzystać jak najlepiej, odpocząć, ale również i działam od kilku dni ostro z tym obiecanym e-bookiem o Lubelszczyźnie i przyznam Wam, że jak na to, że robię coś takiego pierwszy raz i w 100% sama, to idzie chyba mi całkiem dobrze. Jedynie co to obawiam się, że wyjdzie on naprawdę grubaśny, chociaż staram się ograniczać wszystko do takiego niezbędnego minimum, bo jednak ma być to plik, a nie wydruk. Na ten moment mam już z 25 stron a treści brakuje jeszcze sporo, może uratuje mnie forma e-booka i sposób, w jakim jest on pisany, a jak nie to będę musiała podzielić go na kilka części... Jak będzie trzeba, to będzie trzeba. Więcej o moich planach na najbliższy czas dowiecie się po świętach we wpisie, w którym będę podsumowywała moje dotychczasowe akcje. Zdradzę Wam też co nieco więcej właśnie o e-booku i planów na 2022. Uchylę również rąbka tajemnicy, jeśli chodzi o plany na rok 2023, a to nie byle co moi kochani. Jestem nadal głodna wrażeń i to jak wilk.

Jak widzicie, na blogu nadal zima, chociaż obecnie za oknem akurat u mnie zielono. Prognoza pogody jest optymistyczna, święta powinny być białe. Mam taką nadzieję, bo jednak byłaby trochę kicha, spędzać święta w takim ponurym anturażu, kiedy na zewnątrz jest ciemno (dzisiaj była tragedia, od rana do wieczora było tak ciemno, że nie wiadomo było czy to jeszcze dzień, czy noc). 

Sweter, Reserved, golf, zima, śnieg

A z takich ciekawszych rzeczy, które się u mnie ostatnio zadziały/dzieją, to wystartowałam w świątecznym konkursie fotograficznym Świeć się z Energą 2021, chociaż długo zapierałam się rękami i nogami, jeśli chodzi o takie konkursy, to zaryzykowałam. Konkurs odbywa się w kilku województwach, więc zachęcam Was również do udziału, musicie tylko trochę poszperać w Internecie, aby znaleźć stronę, dedykowaną dla Waszego województwa. Dla Lubelszczyzny jest to Kurier Lubelski. Zarówno zgłoszenie, jak i głosowanie jest bezpłatne.


Jeśli ktoś z Was chciałby mnie wesprzeć, to wystarczy kliknąć tutaj i przejść przez wszystkie kroki. Z góry dziękuję ❤❤❤

PODPIS

PS. Powiem Wam, że zakup statywu to była świetna opcja, inaczej nie miałabym tylu zimowych zdjęć. 

PS. 2 Jak może udało się Wam zauważyć, odświeżyłam wygląd bloga, oczywiście z pomocą szablonu od Karoliny z bloga Karografia. Jeszcze zostały jakieś drobnostki, ale i tak jest chyba całkiem nieźle, jak myślicie? Lepiej, zmiana na plus? Gorzej?