Jak mi się sprawdza szablon od Karografii?


Od marca... Tak od marca, bo właśnie w marcu na moim blogu zagościł wpis zatytułowany Zmiany (sprawdziłam), zastosowany jest na blogu szablon Gabrielle stworzony przez Karolinę Gierdziejewską, prowadzącą bloga Karografia (a także Piękniejsza Strona). Wielokrotnie używałam szablonów od Karoliny, ale to jest pierwszy niedarmowy szablon, który testuję. No nie do końca, bo go wygrałam, ale normalnie można zdobyć go tylko dokonując zakupu w sklepie Karografia. Jak mi się ten szablon na ten moment sprawdza?


Może na początku powiem, że miałam przez te kilka lat blogowania wiele szablonów, darmowych, stworzonych przez różne osoby, ale z szablonów Karoliny korzystałam najczęściej. Miałam szablony: Georgia, Cassandra, Claire Pink, Christina, a ostatnim, jakim miałam tuż przed Gabrielle, była młodsza siostra Gabrielle, czyli Gabbie. Ze wszystkich korzystało mi się bardzo przyjemnie, nigdy nie miałam z nimi żadnych większych problemów, a ustawienie czegokolwiek nawet laikowi takiemu jak ja, nie sprawiało zbytnio problemów. Wszystko było ładnie rozpisane w układzie, a także w kodzie HTML. 

Długo wahałam się nad zmianą szablonu darmowego na szablon kupczy, kupny, ale to nie najtańsza przyjemność i chciałam, aby to była decyzja świadoma, a nie podjęta pod wpływem chwili. Mnie się poszczęściło, bo szablon wygrałam (dowolny szablon). Wam również, jeśli marzy Wam się nieco bardziej profesjonalny szablon, polecam czyhać na konkursy czy różne promocje, które akurat u Karoliny bywają całkiem spore i pewnie, gdyby nie konkurs, to sama zakupiłabym szablon właśnie na takiej promocji. W tym momencie widziałam, że w sklepie jest obniżka na szablon Minimal Beverly, wynosząca aż 72 zł.


Dostosowanie tego szablonu było nieco pracochłonne, ale powoli, powoli udało mi się go rozpracować. Największy problem sprawiło mi ustawienie tego sielskiego zdjęcia w tle, ile ja się odenerwowałam to moje, ale w końcu udało mi się rozwiązać sprawę i efekt spełnia moje oczekiwania. Zresztą dostałam wiele ciepłych słów i pytań od Was na temat nowego szablonu, co chyba potwierdza, że było warto się tak pomęczyć. Jeszcze testuję rozmiar zdjęć, ale już jest wszystko praktycznie na swoim miejscu. Szablon jest tak, jak i poprzednicy dosyć prosty w obsłudze, wszystko jest dokładnie opisane w ustawieniach, w instrukcji dołączonej do szablonu przez Karolinę.

Co więcej, szablon jest zoptymalizowany pod względem SEO. Czymś, co zauważyłam, to jest to, że po publikacji nowego wpisu, dość mocno w górę idzie wpis poprzedni. Mocno to ułatwia pracę osobie, która na SEO się nie zna albo, która po prostu nie przykuwa aż takiej uwagi do tego.
 
Korzystając z szablonów Karoliny, mogę liczyć także na jej pomoc w razie jakichś problemów z szablonem – odpukać w niemalowane. Na Facebooku działa grupa Ładny blog jest w zasięgu ręki! - grupa dla blogujących na bloggerze, na której Karolina stara się pomóc, radzi co zrobić w przypadku wystąpienia kłopotów z szablonem.

Jeżeli kiedyś będę zmieniała szablon, to z pewnością postawię na szablon od Karoliny.

Ciekawi mnie, ile z Was również korzysta z szablonów, które wyszły spod rąk Karoliny?