Podsumowanie września


Dzień dobry... To znaczy dobry wieczór, bo już dość późno, witam Was serdecznie w pierwszym październikowym wpisie. Moje najdłuższe wakacje w życiu dobiegły niestety już końca i od poniedziałku zaczynam zajęcia na uczelni. Powiem Wam, że na razie jest jeden wielki rozgardiasz, nikt nie wie, o co chodzi, co trzeba zrobić, w jakich terminach, kiedy ruszy rejestracja na przedmioty kierunkowe, kiedy można odbierać legitymację - jeden wielki bajzel. Miejmy nadzieję, że jakoś to wszystko się ułoży z biegiem czasu. Jedynym, co wiemy na ten moment to to, że w semestrze zimowym będziemy się uczyć zdalnie. Zapowiada się ciekawie...


Wrzesień minął mi bardzo szybko. Ledwo się zaczął i już się skończył. Pewnie to dlatego, że miałam sporo spraw do załatwienia. W pracy musiałam dopiąć na ostatni guzik wszystko, co związane z zakończeniem przeze mnie stażu. Na uczelni wszystko, co związane z rozpoczęciem nauki.  Na blogu pojawiałam się stosunkowo rzadko. Wracałam po pracy zmęczona, przygotowywałam wszystko na dzień następny i szłam spać. W weekend też zawsze znalazło się coś ważniejszego do roboty.

Przez cały miesiąc udało mi się opublikować 3 wpisy:
1. Weekendowa wycieczka do Krainy Iluzji

Dużo, nie dużo... Przez cały ten okres starałam się być jednak aktywna: odpowiadać na Wasze komentarze, odwiedzać Wasze blogi. Nie pozostawiłam, więc Was jednak samych.

Pod koniec miesiąca miałam kilka dni urlopu, które spożytkowałam, jak najlepiej potrafiłam. Początkowo troszkę padało, ale ostatnie kilka dni było naprawdę pięknych, ciepłych, słonecznych i wykorzystałam je na odwiedzenie kilku miejsc w okolicy i zrobienie zdjęć do e-booka oraz na bloga. Przy okazji nieco się zrelaksowałam, zregenerowałam siły, no i wypróbowałam nowy nabytek - statyw w akcji. Było naprawdę cudownie. Opracowałam sobie również plan nowego projektu, który planuję na grudzień. Miejmy nadzieję, że wszystko uda się poukładać na tyle, że znajdę czas na zrealizowanie go. 


Wraz z grupą koleżanek po fachu biorę również w udział w akcji zainicjowanej przez Marzenę z bloga Naturalnie Piękna, dzięki czemu co najmniej co weekend pojawi się na moim blogu nowy post. 

Oprócz mnie w akcji biorą udział również:
1. Wyżej wspomniana Marzena - Naturalnie Piękna
2. Magda - Domowy Klimacik
3. Dorota - W blasku marzeń
4. Monika - Kosmetykofanki
5. Ani - Świat Toli
6. Basia - Retromama
7. Aneta - Anszpi
8. Grażyna - Granivera

Serdecznie zapraszam Was również do nich, abyście zobaczyły,  co tam ciekawego z tejże okazji dziewczyny przygotowały dla Was.

A Wam jak minął wrzesień? Szybko i przyjemnie czy się ciągnął?
PODPIS