16 października

Pociąg ŻYCIE


Dzień dobry, a właściwie z racji, że już dosyć późno to dobry wieczór! Dzisiaj przychodzę do Was z takim dość refleksyjnym postem. Dawno takiego nie było, więc pora to nadrobić. Tym bardziej że jesień, która aktualnie trwa za oknem, jest takim czasem zadumy, refleksji, wreszcie możemy zatrzymać się i w spokoju, w ciszy pomyśleć. 

Być może kiedyś zastanawialiście się, czy jest coś, do czego można przyrównać życie ludzkie, czy jest coś, z czym je możemy zestawić. Myślę, że takich rzeczy jest sporo, ja bym przyrównała życie do podróży pociągiem.


Kiedy pojawiamy się na świecie, wsiadamy do wagonu wraz z rodzicami, zasiadamy w przedziale i rozpoczynamy swoją podróż zwaną ŻYCIE. Rodzice opiekują się nami, 
starają się, aby niczego nam nie brakowało, dokładają wszelkich starań, aby wychować nas na jak najlepszych ludzi. W międzyczasie my wchodzimy w fazę dojrzewania, zaczynamy eksplorować świat, odwiedzamy inne wagony,  zapoznajemy się w nich z nowymi twarzami, nawiązujemy znajomości, przyjaźnie, pojawiają się zauroczenia, miłości. Część z tych osób zasiądzie w naszym przedziale na dłużej, a niektórzy zrezygnują ze wspólnego przeżywania tego okresu podróży, pozostawiając po sobie pustkę. Musimy liczyć się z tym, że na pewnej stacji rodzice wysiądą, ale w jej trakcie w naszym życiu pojawi się miłość naszego życia, dzieci, wnuki, być może prawnuki, którzy będą kontynuowali tę podróż razem z nami.

Nasza podróż będzie pełna szczęśliwych, radosnych chwil, pełnych uśmiechu, ale też i smutku, łez. Z pewnością napotkamy na swojej drodze jakieś trudności, z którymi będziemy musieli się zmierzyć. Na pewnej stacji, nie wiadomo na jakiej, nie wiadomo kiedy skończy się jednak ona i będziemy musieli wysiąść z tego pociągu, pozostawiając po sobie jedynie wspomnienia tym, którzy będą jechali pociągiem dalej, dlatego trzeba cieszyć się z każdej chwili, innym dawać z siebie tylko wszystko to, co najlepsze, aby te wspomnienia związane z nami były jak najpiękniejsze. 

Kiedy wysiądziemy już z tego pociągu, wreszcie spotkamy się z tymi, którzy opuścili go, wysiadając na wcześniejszych stacjach, z naszymi bliskimi, których musieliśmy pożegnać i znowu będziemy razem.



Zapraszam Was również oczywiście na weekendowe wpisy dziewczyn:
1. Marzeny - Naturalnie Piękna
2. Magdy - Domowy Klimacik
3. Doroty - W blasku marzeń
4. Moniki - Kosmetykofanki
5. Ani - Świat Toli
6. Basi - Retromama
7. Anety - Anszpi
8. Grażyny - Granivera

PODPIS

112 komentarzy:

  1. Pięknie to opisałaś, ciekawa jestem ile tej drogi mi jeszcze zostało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego nie wie nikt, dlatego trzeba gospodarować swoim czasem jak najlepiej ❤

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że ten post tak do Ciebie trafił ❤

      Usuń
  3. Trafne porównanie, nigdy głębiej się nad tym nie zastanawiałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A warto czasami się zatrzymać i zastanowić nad tym :D

      Usuń
  4. Już komentowałam twój wpis na instagramie. Bardzo pięknie to wszystko rozwinęłaś. Jesteś niezwykle wrażliwą i mądrą osobą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że ten post wywołał takie pozytywne odczucia ❤

      Usuń
  5. Ciekawa refleksja i trafna metafora.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się bardzo Twoja refleksja na temat życia i porównanie go do podróży pociągiem :)
    Co do pociągów nigdy nie jechałam tym środkiem lokomocji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jechałam może raz i to szynobusem, ale nic straconego, może jeszcze się uda przejechać pociągiem :D

      Usuń
  7. Wspaniały pomysł. Bardzo dobra metafora.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio miewam takie przemyślenia, że życie to taka podróż. Masz bardzo mądre i dojrzałe podejście, jak na tak młodą osobę. Zwykle młodzi ludzie gonią tylko za rozrywką, takie przemyślenia są im bardzo dalekie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, niezwykle miło mi słyszeć takie słowa ❤ Mnie nie interesują zbytnio imprezy, używki - to zdecydowanie nie moje klimaty, myślę, że jeszcze nie raz Was zaskoczę jakimś takim postem :D

      Usuń
  9. Piękny wpis, chociaż na wszystko mam troszkę inne spojrzenie, raczej nie nastawiam się na spotkanie z bliskimi, których już nie ma <3 Ale lubię zgłębiać badania w tym temacie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za ten komentarz, to jest super, że masz swoje zdanie i potrafisz je wyrażać :D

      Usuń
  10. Piękny tekst, głęboki i skłaniający do refleksji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że masz takie pozytywne odczucia, co do niego :D

      Usuń
  11. Kiedy ja ostatnio jechałem pociągiem? Do Lubartowa za komuny jeździłem po pustaki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mądrze to wszystko opisałaś. Mam nadzieję, że kiedyś spotkamy się ze wszystkimi na ostatniej stacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba w to głęboko wierzyć, że tak będzie :D

      Usuń
  13. Dla mnie jesień absolutnie nie jest czasem zadumy i refleksji. Nie wiem skąd popularność na to, może przez media?
    Jesień to dla mnie czas niezwykle urokliwy, przyroda zmienia się nie do poznania, staje się złota, elastyczna, każdego dnia inna.
    Ciekawe porównanie. Masz czułe serce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może i tak faktycznie jest, że media w nas to zakorzeniły, mówiąc, że przyroda obumiera, drzewa tracą liście, coraz częściej pada, niektóre dnie są szare, krótkie, robi się chłodniej :D

      Usuń
  14. Bardzo mądry i refleksyjny tekst.

    OdpowiedzUsuń
  15. Całe nasze życie jest podróżowaniem:)
    Serdeczności zostawiam moc na cały nowy tydzień:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne porównanie. Bardzo lubię czytać takie przemyślenia. :) Skojarzenie z podróżą pociągiem jak najbardziej bardzo trafne i przyjemne, klimatyczne zdjęcia. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia były pierwsze, gdyż bardzo spodobał mi się ten klimat tej stacji, potem pojawił się pomysł na takie wykorzystanie :D

      Usuń
  17. Ciekawe porównanie. Pozdrawiam, Pola

    OdpowiedzUsuń
  18. Dokładnie tak samo czułam przez całe życie, ze jesteśmy uczestnikami podróży, wsiadamy do pociągu i nie wiemy, na jakiej stacji wysiądziemy.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pozdrowienia, również serdecznie pozdrawiam ❤

      Usuń
  19. O matko! Świetne porównanie, świetny post. Bardzo mi się podoba to, jak to opisałaś. Poruszyło moją wyobraźnię i moje emocje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że post wzbudził w Tobie takie emocje :D

      Usuń
  20. Piękny wpis Melka. Jakże refleksyjny. Chyba najważniejsze - kochać ludzi, tak szybko odchodzą. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło mi, że post się podoba :D Pozdrawiam! ❤

      Usuń
  21. Oh very inspiring post darling
    Good post

    OdpowiedzUsuń
  22. Życie i pociąg to piękna metafora, aczkolwiek ja uważam że na końcu mojej drogi przesiądę się do innego pociągu i wyruszę nową, nieznaną podróż.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ciekawy, trafny post. Nigdy nie patrzyłam na to z tej strony :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetnie napisany post. Tyle razy podróżowałam pociągiem i nigdy mi nie przyszło do głowy takie porównanie.
    Pozdrawiam i zapraszam na nowy post :) jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że wpis Ci się podoba :D Pozdrawiam serdecznie! ❤

      Usuń
  25. Bardzo trafne porównanie. Mam nadzieję, że na ostatniej stacji będzie tak, jak napisałaś.

    OdpowiedzUsuń
  26. Wszyscy się już wypowiedzieli w kwestii wpisu a ja pochwalę zdjęcia. Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj Amelio ! Jestem tu po raz pierwszy. Tak mnie ujęłaś tym swoim pisaniem, że... mam ciarki. Rozwaliłaś mnie totalnie... Cała prawda o życiu - jest w tej podróży pociągiem. Cudnie !!! Kochana, odwiedzać Cię będę !!! Tylko pisz, pisz... Ściskam mocno i pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejku, dziękuje serdecznie, jest mi niezmiernie miło :D Na pewno będą pojawiać się jeszcze takie wpisy, zachęcam do obserwacji ❤

      Usuń
  28. Ciekawa refleksja i porównanie naszego życia do pociągu. Oby w naszym życiu było jak najwięcej pozytywnych chwil :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajnie to napisałaś. Ja pewnie zrobiłabym to w postaci wiersza, jeśli oczywiście będę mieć wenę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł, trzymam kciuki za jego realizację, ja niestety nie mam takiego talentu :D

      Usuń
  30. Piękne porównanie Naszego życia do podróży pociągiem!

    OdpowiedzUsuń
  31. Trafne porównanie podróż pociągiem do życia. Pobudza do różnych przemyśleń.
    Moim zdaniem wykorzystać ten czas, który jest nam dany a nie marnować go.
    Pozdrawiam i miłego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że tak, starajmy się wykorzystywać ten czas jak najlepiej :D Tobie również życzę miłego tygodnia! ❤

      Usuń
  32. Bardzo ciekawe. Dałaś mi do myślenia.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawe porównanie i bardzo trafne!!!
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  34. Pięknie napisane:))
    Pozdrawiam słonecznie!

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo fajny i refleksyjny post😊 pozdrawiam 😊

    OdpowiedzUsuń
  36. I follow your blog - it's great place! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja również tak jak ty porównałabym życie do podróży pociągiem :) To prawda, że rodzice w pewnej chwili wysiądą na stacji i duża część ludzi prawdopodobnie zniknie z naszego życia, dlatego czasem dobrze jest się nauczyć przebywania sam na sam z własną osobą :) Samo życie jest pełne radosnych chwil i smutków. Mam taką nadzieję, że kiedy wysiądziemy z tego pociągu to na stacji będą ludzie, którzy już odeszli z tego świata. Bardzo refleksyjny wpis :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejmy nadzieję, że jeszcze kiedyś się wszyscy razem spotkamy :D Miłego wieczoru! ❤

      Usuń
  38. Bardzo przyjemnie się czytało ten wpis. I zdjęcia też świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że ten post został tak dobrze odebrany ❤

      Usuń
  39. Coś w tym jest! Szczerze mówiąc nigdy wcześniej się nad tym nie zastanawiałam, ale masz dużo racji. Pięknie to ujęłaś :) Widać, że artystyczna dusza z Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, no myślę, że coś we mnie z tej artystycznej duszy jest :D

      Usuń
  40. Bardzo ciekawie opowiedziane. W sumie jesień to jak mówisz czas na takie refleksje. Jakoś mniej pędzi. Nie tak jak pociąg :)
    Pozdrawiam Kolorowo i zapraszam do konkursu na mojej stronie!

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo dobre porownanie z tym pociagiem. Mysle ze tak wlasnie jest. Nasze zycie jest podroza, a ten wysiadki i przesiadki to pewne epizody. Nie wiemy kogo jeszcze spotkamy na poszczegolnych stacjach i kiedy dotrzemy do celu. Czasem kiedy nam sie zdaje ze pewnych osob juz nie spotkamy one znow staja na naszej drodze w najmniej oczekiwanym momencie. Takie jest zycie Melu :) Pozdrawiam serdecznie i zycze wszystkiego dobrego, tak bez okazji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, również życzę Ci wszystkiego co najlepsze, w szczególności dużo zdrowia, bo to jest niezwykle ważne ❤

      Usuń
  42. Piękny i poruszający wpis- rzeczywiśćie, gdy tak na spokojnie się zastanowić, pociąg jest idealnym porównaniem do życia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że tak uważasz. Dużo zdrowia! ❤

      Usuń
  43. Świetny i bardzo refleksyjny tekst, dziękuję i pozdrawiam 🌷

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja rowniez nasze zycie porownalabym do podrozy pociagiem. Pociag z reszta , to moj ulubiony srodek transportu ,mam do niego jakas slabosc, a moja wymarzona praca jest chyba wlasnie praca w pociagu jako konduktor/maszynista ... Bardzo ladny wpis :)

    Pozdrawiam i zapraszam serdecznie! KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie pozostaje mi tylko trzymać kciuki za to, aby udało Ci się spełnić swoje marzenie :D

      Usuń
  45. Bardzo poruszający tekst, chwyta za serce :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Super fotografie :) śliczny wpis

    OdpowiedzUsuń
  47. Życie to niesamowita podróż, której celu nie znamy. Po drodze mamy różne przystanki, czasem dobre, czasem nie.

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo podoba mi się Twoje porównanie. Bardzo pasuje i zgadza się wszystko. Tak wygląda nasze życie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety albo stety tak i trzeba się z tym liczyć ;)

      Usuń
  49. To prawda. Życie to podróż. Bardzo dobre porównanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że są osoby, które wysnuwają podobne wnioski :D

      Usuń
  50. Mam nadzieję, że mój pociąg życia będzie jechał przez długie lata i spotkam jak najwięcej dobrych ludzi na swojej drodze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba w to wierzyć, wtedy to ma szansę się spełnić :D

      Usuń

Hej,
Witam Cię na moim blogu, blogu na którym sporo się dzieje. Dziękuję za Twoją obecność i za każdy pozostawiony tutaj przez Ciebie ślad. Dziękuję za każdy komentarz, za Twoją obserwację. ❤ Życzę Ci miłego pobytu! Amelia