19 kwietnia

Kolorowe szaleństwo od Ados


Ostatnio przyszła do mnie paczka-niespodzianka od firmy Ados pełna kosmetycznych nowości, która miała mi pomóc poczuć się pięknie w domu, w tych trudnych czasach. Co się znalazło wewnątrz, dowiecie się w dalszej części tego postu.


Wśród tych wszystkich produktów znalazły się 3 kosmetyki art de Lautrec: maskara i odżywka w jednym, serum do rzęs oraz baza regenerująca do paznokci. 


Zacznijmy od maskary, która nie tylko nadaje czarny kolor rzęsom, ale także odżywia i regeneruje nasze rzęsy. Po nałożeniu tego tuszu rzęsy wyglądają bardzo naturalnie, nie są obciążone, są nadal lekkie, bardzo ładnie rozczesane, nieposklejane.  Po pewnym czasie wyraźnie widać wzmocnienie rzęs, lekkie wydłużenie, zagęszczenie, jest ich troszkę więcej. Kurację na porost rzęs i ich wzmocnienie można wspomóc, stosując serum, które powoduje, że mniej ich wypada przy demakijażu. Aplikator jest bardzo wygodny, pędzelek jak w przypadku eyelinera jest bardzo precyzyjny. Ani serum, ani maskara nie podrażniają oczu, są bezpieczne. Składy mają bardzo ciekawe, w przypadku maskary znajdziemy m.in. olejek rycynowy. Występuje on również w serum, w serum dodatkowo wzmocnione zostało olejkiem arganowym, olejem z nasion słonecznika oraz witaminą E. 


Od art de Lautrec w paczuszce znalazła się także baza regenerująca do paznokci, która utwardza naszą płytkę paznokcia, regeneruje ją, nawilża. Szczególnie zalecana jest u osób, które często korzystają z manicure hybrydowego. Chroni paznokcie przed żółknięciem  i powstawaniem plam. Baza jest transparentna, niewidoczna pod lakierem, a potrafi zdziałać tyle dobrego.  


Skoro baza do paznokci, to i lakiery. Lakiery te dostępne są dostępne tylko w sklepach Rossmann w przeciwieństwie do pozostałych produktów, które znajdziecie w sklepach online takich jak hirko czy 13perfumy13 oraz na Allegro u sprzedającego Kosmetyki_AA


Duża buteleczka, która się wyróżnia na tle innych (aż 12 ml) to lakier Premium line. Szeroki pędzelek idealnie sprawdza się, kiedy musimy szybko pomalować paznokcie. Lakier jest odporny na ścieranie i zarysowania oraz jest wyjątkowo trwały jak na lakier tradycyjny. Numer koloru ze zdjęcia to 05.


Kolor drugiego lakieru (nr. 74), na zdjęciu wydaje się bardzo podobny do poprzednika, jednak w rzeczywistości wyróżnia go złotawa poświata, która w nim się znajduje. Jest to lakier szybkoschnący, więc sprawdzi się, kiedy śpieszymy się na jakieś wielkie wyjście. W porównaniu do poprzednika mamy do czynienia z 8 ml opakowaniem. Lakier aplikuje się łatwo, nie pozostawia smug, jest odporny na ścieranie i uszkodzenia.


Czerwony lakier (nr. 14) jest lakierem ciekawym - możemy nim uzyskać efekt paznokci żelowych, bez użycia lampy UV. Już pierwsza warstwa zapewnia bardzo dobre krycie. Pomimo że jest to lakier żelowy, bardzo szybko schnie i utrzymuje się na dłoniach ok. tygodnia. 


Ostatnim bardzo ciekawym lakierem jest lakier wegański, który jest nowością. 75% składu zajmują składniki pochodzenia naturalnego np. ziemniak, kukurydza, pszenica. Lakier ten utrzymuję się na paznokciach ok. 5 dni. Nie jest testowany na zwierzętach, nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego - jest idealny dla wegan.  Numer tego koloru to 04.


Przejdziemy do ostatniej kategorii - produktów stricte do makijażu, jest ich 3 - mineralnego pudru prasowanego, zestawu perłowych cieni do oczu oraz pomadki do ust.

Puder ten wzmocniony został witaminą E oraz filtrami chroniącymi przed szkodliwym promieniowaniem UV. Produkt dobrze matuje, pochłania sebum, skóra wygląda bardzo świeżo, wypoczęcie. Jest całkiem trwały. Kolor na zdjęciu wydaje się bardzo pomarańczowy, jednak taki nie jest. Ja mam odcień nr. 02.


Zestaw cieni zawiera w swej palecie cienie szarawe. Wiem, że jest też wersja w brązowych odcieniach. Perłowe cienie są całkiem dobrze napigmentowane, dobrze transferują się na powiekę, dość długo na niej się utrzymują. Nie zbierają się w załamaniu. Nie sięgam po tę paletkę często, ponieważ nie są to do końca moje kolory, ale jeśli lubicie takie kolory, to mogę Wam je polecić. 



Ostatnim produktem jest pomadka z olejkiem arganowym. Ja mam kolorek nr. 123. Jest to pomadka perłowa, bardzo delikatna, subtelna, w konsystencji kremowa. Nie wysusza ust, a je nawilża. Dostępna jest w 15 wersjach kolorystycznych. 

Koniecznie napiszcie mi, czy Wy mieliście przyjemność używać kosmetyków marki Ados i jak Wam się sprawdziły.
PODPIS

6 komentarzy:

  1. Nie miałam ale z chęcią coś zamówię

    OdpowiedzUsuń
  2. Niczego z danych produktów nie używałam, jednak bardzo zaciekawiła mnie bardzo ta szmineczka ;*
    http://klaudencja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Zupełnie nie kojarzę tej firmy, ale lakiery wydają się być ciekawe :D
    Pozdrawiam
    https://girlsinmadworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz tradycyjne lakiery to warto wypróbować :D

      Usuń

Hej,
Witam Cię na moim blogu, blogu na którym sporo się dzieje. Dziękuję za Twoją obecność i za każdy pozostawiony tutaj przez Ciebie ślad. Dziękuję za każdy komentarz, za Twoją obserwację. ❤ Życzę Ci miłego pobytu! Amelia