To już jest koniec... studiów. Ostatnie egzaminy za mną, pozostała tylko obrona, ale myślę, że to będzie tylko formalność. Nawet nie wiecie, jaka to...
Witajcie kochani, jak Wam mija niedziela? Dziś przygotowałam dla Was szybki wpis o moich 5 ulubionych rzeczach z mojej szafy, takich moich "must have'ach", o rzeczach, które najczęściej zakładam, noszę. Koniecznie napiszcie mi w komentarzach, co Wy najczęściej nosicie.
1. RAMONESKA
Dla mnie ramoneska, skórzana lub skóropodobna ramoneska, to od wielu lat hit, z resztą tak jak kurtka jeansowa, choć z tą akurat ramoneska wygrywa - ponadczasowa, i do stylizacji bardziej na rockowo, i na luzie, do wielu rzeczy pasuje: i do spodni, i do spódnic, i do sukienek. Po prostu hit hitów! Zresztą widać to często na moich zdjęciach, że ramoneska przeważa w wielu stylizacjach.
2. T-SHIRT
Moimi kolejnymi ulubieńcami są t-shirty (kto by ich nie lubił). Lubię proste jednolite t-shirty najlepiej w ciemnym kolorze, coby trochę wytrwały, bo mam psa przytulaka, który nie patrzy na to, czy ma czyste łapki. Najczęściej jest to po prostu czarny tees z delikatną grafiką, napisem, logo. Nie przepadam za bluzkami we wzorki, które później trudno wkomponować w stylizację. Stawiam na "bezpieczne kolory".
3. MARYNARKI/NARZUTKI
Uwielbiam wszelkie marynarki, narzutki, ostatnio wręcz katuję marynarkę z Dresslily, ponieważ pogodę mamy, jaką mamy, ni to ciepło, ni to zimno, w samym t-shircie do szkoły nie wyjdę, bo zmarznę, w ramonesce rzadko do szkoły chodzę, bo w niej będzie mi znowu za ciepło, więc idealnym rozwiązaniem są takie marynarki czy jakieś nie za grube narzutki, w których ani nie zmarznę zbytnio, ani się nie zgrzeję.
4. KOSZULE
Kolejną pozycję stanowią koszule, ALE! koszule bez tradycyjnych kołnierzyków pod samą szyję, tylko takie z delikatnym dekoltem w literkę V. Nie wiem, dlaczego, ale uważam, że takie koszule prezentują się o wiele lepiej, a i są troszkę wygodniejsze.
5. GOLF
Na 5 miejscu uplasował się golf, zwykły klasyczny golf, który przydaje się szczególnie wtedy, gdy za oknem zimno, plucha - brązowy, czarny, różowy, nie ma to większego znaczenia, ważne, aby "nie gryzł" i nie drapał. Bardzo często nie jest to też taki klasyczny wysoki golf a bardziej coś w typie półgolfu.
I oto moja cudowna, wspaniała 5! 5 ulubionych rzeczy, 5 ulubionych kategorii ubrań, bez których nie wyobrażam sobie życia! A Wy podzielicie się ze mną swoimi ulubieńcami?!

Najbardziej spodobała mi się ramoneska, te marynarki i golf. Sama lubię sukienki- ale nie wszystkie. Mam nadzieję, że w tym roku będę miała ich okazję sporo nosić. Lubię też bardzo takie dresowe, ale eleganckie spodnie :D Są mega wygodne
OdpowiedzUsuńBlog
Nowy filmik na kanale- zapraszam:>
Ja kocham sukienki, ale latem, bo nie muszę nosić rajstop :)
UsuńKocham golfy, a zwłaszcza te czarne i obcisłe, mam ich dosyć sporo;) . Bardzo też spodobała mi się ta marynarka. Od dawna zbierałam się by jakąś kupić, tak samo ramoneską haha
OdpowiedzUsuńTaki czarny golf pasuje do wszystkiego :)
Usuń