Jak odmienić w prosty sposób ściany w pokoju nastolatka?

plakaty, gallerix, pokój nastolatka, czarna ramka

Własny pokój, szczególnie dla dojrzewającego nastolatka jest niezwykle ważny. Jest on swoistego rodzaju miejscem sacrum, miejscem, w którym nastolatek czuje się bezpiecznie, może odpocząć po całym dniu stresu w szkole. Nastolatkowie raczej nie chcą, aby zakłócać im panujący w nim porządek. Zdaję sobie sprawę jednak z tego, że nie każda rodzina może sobie na takie rozwiązanie pozwolić i zapewnić każdemu dziecku oddzielny pokój. Bardzo często to są kwestie takie jak np. bardzo mały metraż. Innym razem ten metraż jest wystarczający, ale rodzinę ograniczają finanse i nie może sobie ona pozwolić na w miarę sprawnie przeprowadzony remont pomieszczeń, który umożliwiłby bezpieczne dla zdrowia zamieszkanie  i to wszystko rozciąga się w czasie. Sama własny pokój mam dopiero jakoś od gimnazjum. Mój młodszy brat, również swój własny pokój dostał mniej więcej w tym samym wieku. O moim pokoju Wam już pisałam. Dzisiaj, jak tytuł wskazuje - poruszę temat pokoju mojego brata, a dokładniej przedstawię Wam prosty, ale efektowny sposób na dekorację ścian w pokoju nastolatka. 

plakaty, gallerix, pokój nastolatka, czarna ramka
plakaty, gallerix, pokój nastolatka, czarna ramka
plakaty, gallerix, pokój nastolatka, czarna ramka
plakaty, gallerix, pokój nastolatka, czarna ramka
plakaty, gallerix, pokój nastolatka, czarna ramka

Wy ten sposób na pewno bardzo dobrze znacie. Sposób tak jak mówiłam, jest prosty: wystarczy zamówić kilka plakatów i ramki, oprawić plakaty w ramy i całość powiesić, a pokój od razu nabiera charakteru. Jako że mowa o pokoju dla chłopaka, wspólnie zdecydowaliśmy się na plakaty czarno-białe w takim męskim klimacie i czarne, klasyczne ramki. Dodatkowo domówiłam 2 opakowania haczyków. Całość pochodzi ze strony Gallerix - jest to szwedzka marka, która oferuje szeroką gamę plakatów, przez co każdy znajdzie coś, co go zainteresuje. Moją uwagę oprócz tych plakatów, które Wam przedstawię przykuły plakaty-narodziny, aż żałuję, że nie mam żadnego maleństwa, któremu mogłabym sprezentować taki plakat na gwiazdkę, bo są one naprawdę przeurocze.

Pokój mojego brata jest na poddaszu i ma skosy, więc zaszaleć zbytnio nie było jak. Zdecydowaliśmy się na 3 plakaty w pełnej okładce (istnieje również opcja zamówienia plakatów w wersji posterdesign, czyli takich, które mają białą ramkę na około) w rozmiarze 30 x 40 cm. Dwa z nich: Against The Wall oraz Skater są fotografiami, a jeden plakat: Hakuna Matata jest tekstowy. Myślę, że wspólnie komponują się bardzo ciekawie i tematycznie pasują do pokoju nastolatka. Wydruki wykonane są na sztywnym, matowym papierze. Na czas podróży były zapakowane w logowaną teczkę, więc plus za ekologiczne podejście, ale... Ale, biorąc pod uwagę odległość, mogło się to dla plakatów skończyć tragicznie, ponieważ teczka była zapakowana bezpośrednio w karton. Gdyby karton zamókł, zamokłaby pewnie i teczka, i plakaty.

Ramki są czarne, drewniane, a wykorzystane w nich szkło jest akrylowe, dzięki czemu jest o wiele bezpieczniejsze niż takie tradycyjne. W razie jakiegoś wypadku, szkło co najwyżej pęknie, ale nie rozsypie się w drobny mak. Cóż, ramki jak ramki. Wszystko jest dokładnie domalowane, nigdzie nie ma żadnych wystających drzazg. Plecki są zamykane na metalowe przykręcone blaszki.

Do niewątpliwie pięknych plakatów i ramek, na stronie możecie również dokupić haczyki, na których je zaczepicie bez wiercenia w ścianach. Wystarczy Wam jedynie coś, czym wbijecie gwoździki np. młotek (myślę, że tłuczek do mięsa też się nada).  Haczyki sprzedawane są w zestawach po 2 sztuki.

plakaty, gallerix, pokój nastolatka, czarna ramka

Skusiłam się również na jeden plakat z ramką do kuchni, mniejszy niż te w pokoju brata, bowiem ten ma format A4. Motyw jest istnie kuchenny, gdyż jest to reprodukcja obrazu autorstwa Claude Monet z 1879 r. Apples and Grapes, która jak sama nazwa wskazuje przedstawia jabłka i winogrona. 

Podsumowując, ja jestem bardzo zadowolona, mój brat również (to chyba najważniejsze). Plakaty jak i ramki na całe szczęście dotarły w całości i dosyć szybko. Składaliśmy zamówienie w czwartek, a we wtorek już kurier był u nas. Montaż był bardzo prosty i udało nam się to zrobić we dwójkę.

Jeżeli ktoś z Was zdecyduje się na zakupy i będzie chciał w łatwy sposób odnaleźć te motywy lub ramki, które my wybraliśmy może zrobić to poprzez wishlistę, którą dla Was stworzyłam albo przez linki w poście. Dodatkowo mam dla Was prezent. Choć ceny na stronie są już w dużej mierze promocyjne, możecie dodatkowo skorzystać z kodu rabatowego o wartości 30%. Hasło to Melka30.

Koniecznie dajcie znać, co Wy sądzicie o takich plakatach w ramkach? Lubicie czy wolicie obrazy?

★ Wpis powstał w ramach współpracy. ★
podpis, Melka blogerka