Robisz sesję plenerową?! Nie niszcz przyrody!


Rzepak, mak, facelia, słoneczniki... Te wszystkie wielobarwne kwiaty na polach pieszczą nasze oczy wiosną i latem, aż chciałoby się wskoczyć w nie i zrobić jakąś sesję zdjęciową. Kto by nie chciał, takiej pamiątkowej sesji w tak pięknej scenerii, przecież kwiaty wyglądają bajecznie zarówno na żywo, jak i na fotografiach. Pamiętam, ile zapytań miałam o miejscówkę, kiedy dodałam na Instagram zdjęcie pola pełnego dziko rosnących maków. Odzywało się  wówczas do mnie sporo profesjonalnych fotografów, pragnących zrobić tam zdjęcia. O zjawisku rzepiar, wchodzących w pola rzepaku też na pewno słyszeliście. I o tym wchodzeniu komuś w obsiane pola, słów kilka chciałabym powiedzieć.
 

Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, który nigdy nie wszedł przez całe swoje życie w jakieś pole, aby zrobić sobie zdjęcie. Przyznaję się bez bicia, ja też robiłam kiedyś zdjęcia na bloga, chociażby w zbożu. Zawsze jednak starałam się delikatnie wejść jakąś wyjeżdżoną już uprzednio przez traktory ścieżką albo ustawić się gdzieś na samym brzegu w taki sposób, aby to zboże było tylko tłem. Niestety, coraz częściej widuję osoby pozujące centralnie pośrodku czyjegoś pola. Po prostu zadarły kiecę i weszły, tup-tup-tup. Nie popieram takiego zachowania.
 

My może i chcemy mieć te ładne zdjęcia, ale nie można myśleć tylko o sobie i zapominać o tym, że ktoś ciężko pracował, aby to zboże posiać, włożył dużo starań, aby plony były jak najlepsze, a tymczasem my to niszczymy w parę chwil. Zachowujemy się, po prostu jak wandale. Nie malujemy po ścianach graffiti, nie rozbijamy szklanych witryn, ale wydeptywanie upraw to nadal wandalizm. Postawcie się na miejscu tego rolnika, który obrabia to pole. Czy Wam byłoby do śmiechu, kiedy pewnego dnia zobaczylibyście ewidentne ślady, że ktoś wlazł w nie swoimi buciorami... Raczej nie. Cudze - nie niszcz!
 

To samo tyczy się lasu. Uważajcie, kiedy robicie zdjęcia. Pozostawcie po sobie, jak najmniejszy ślad swojej obecności. Starajcie się nie rozdeptywać grzybów, roślinności, nie płoszcie dzikich zwierząt i oczywiście dokładnie sprawdźcie, czy zabraliście ze sobą z powrotem wszystko to, co przynieśliście. Zadbajcie także o swoje bezpieczeństwo i nie wchodźcie tam, gdzie jest zakaz, bo np. trwają jakieś prace, bo może to się skończyć tragedią. 


Niech chęć zrobienia ładnego zdjęcia Was nie zaślepia. Nie bądźcie samolubami, niszczcie nic, nie naruszajcie czyjejś prywatności, dbajcie o bezpieczeństwo własne i innych przebywających z Wami osób. Naprawdę, czasami trzeba odpuścić, choć nie jest to łatwe, ale piękne zdjęcia to nie wszystko.