17 listopada

Jessie Burton "Wyznanie" - 3 kobiety i jedna tajemnica sprzed lat


28 października bieżącego roku miała miejsce premiera kolejnej książki Jessie Burton - brytyjskiej autorki bestsellerów takich jak "Miniaturzystka", "Muza" czy "Marzycielki".  "Wyznanie", bo taki tytuł nosi najnowsza powieść to łapiąca za serce opowieść o trzech kobietach, żyjących w różnych wymiarach czasowych, jest jednak coś, co je wszystkie łączy... skrywana tajemnica. Książka wydana przez Wydawnictwo Literackie została uznana za bestseller przez tygodnik "The Sunday Times". To pierwsza książka autorki, którą miałam przyjemność czytać, mam nadzieję, że nie ostatnia i uda mi się zdobyć którąś z poprzednich pozycji.


Powieść została wydana przepięknie, sama okładka zachwyca i intryguje, aby zajrzeć do środka. Treść została ubrana w twardą oprawę (wiadomość dla fanów e-booków - książka dostępna jest również w wersji mobilnej), na okładce znajduję się grafika zielonego królika, w którego wnętrzu kuli się obnażona, młoda kobieta, wokół jej ciała wiją się pnącza róży. Ten graficzny motyw róży oraz królika przewija się potem w dalszej części książki. Jako że akcja powieści toczy się na dwóch płaszczyznach mamy podział na rozdziały toczące się latach 80. XX wieku, dotyczące Elise Morceau i Constance Holden oraz rozdziały dotyczące Rose Simmons, czyli już wieku XXI. Na przemian poznajemy historię z jednej lub z drugiej strony. Dodatkowo każdy rozdział, podzielony został na kolejno numerowane podrozdziały. Książkę kończy podsumowujący króciutki rozdział "Kiedy odeszła" oraz podziękowania od autorki dla bliskich. Pod względem graficznym jest to jedna z najlepszych książek dla mnie. 


Akcja rozpoczyna się w 1980 r., kiedy to mieszkająca wówczas w Londynie Elise Morceau poznaje odnoszącą sukcesy pisarkę Constance Holden. Obie postanawiają wyruszyć za ocean, do Los Angeles, aby nadzorować postępy pracy nad adaptacją filmową jednej z książek Constance. Między kobietami wykształca się uczucie - miłość pełna pasji, jednak nie kończy się ona happy endem, jakby się mogło wydawać na początku. Elise jest osamotniona, przytłoczona sławą Constance, która również ma swoje sekrety.

Ponad trzydzieści lat później Rose Simmons, za wszelką cenę  chce odkryć, co stało się z jej matką, która jak mówił jej ojciec, porzuciła ich, kiedy dziewczynka miała roczek. Ostatnią osobą, która według słów ojca widziała jej matkę jest Constance Holden, Rose postanawia zbliżyć się do pisarki, więc pod fałszywą tożsamością zatrudnia się u niej, aby wreszcie dowiedzieć się prawdy i wysłuchać wyznania.

Książka nie jest prosta pod względem tematycznym, gdyż porusza bardzo dużo trudnych tematów, współczesnych tematów takich jak związki jednopłciowe, niemożność posiadania potomstwa, niechciane ciąże, osamotnienie, porzucenie dziecka, poświęcenie, dojrzewanie, poszukiwanie własnej tożsamości. Jessie Burton zawarła tutaj wszelkie słabości ludzkie, z którymi człowiek mierzy się również obecnie. Myślę, że w tym uniwersalizmie, tym, że każdy znajdzie tutaj coś, co go wciągnie, tkwi fenomen tej książki. Powieść wywołała we mnie skrajne emocje - od smutku, przez współczucie, do uśmiechu. Autorka zmusza nas do chwili refleksji nad losem człowieka. Na pewno ta powieść zostanie w mojej głowie długo. Nie wszystkim się ona spodoba ze względu na dość skomplikowany problem. Książka ma ponad 500 stron, w trakcie czytania nie miałam czasu zastanawiać się nad tym, jakie będzie zakończenie, dlatego też samo zakończenie mnie zaskoczyło. Jeżeli lubicie takie książki o życiu, to myślę, że ta powinna Wam przypaść do gustu. Szczególnie że nawiązuje ona treścią poniekąd do tematu, z którym mamy do czynienia obecnie na ulicach polskich miast. Zakupicie ją na stronie Wydawnictwa Literackiego za 42,42 zł, gdyż w tym momencie jej na promocji.

Wpis powstał w ramach współpracy.

4 komentarze:

  1. Fajnie, że ksiazka posusza dużo ważnych tematów oraz wzbudza różne emocje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna okładka. Podoba mi się klimat książki :) Z chęcią bym do niej zajrzała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać, jeśli zajrzysz, trzymam kciuki, aby się powiodło :)

      Buźka, Melka blogerka

      Usuń

Hej,
Witam Cię na moim blogu, blogu na którym sporo się dzieje. Dziękuję za Twoją obecność i za każdy pozostawiony tutaj przez Ciebie ślad. Dziękuję za każdy komentarz, za Twoją obserwację. ❤ Życzę Ci miłego pobytu! Amelia