Co jest najlepszym prezentem?


Na pewno nie jeden z Was miał problem, kiedy trzeba było wybrać dla kogoś prezent z okazji urodzin, imienin, ślubu, chrztu i tak dalej, i tak dalej... Co by tu kupić, zrobić... A może dać po prostu gotówkę i niech sam obdarowany zadecyduje, na co ją przeznaczy? Ja również wielokrotnie z tym miałam problem, ale wysnułam pewne wnioski.
 
 
Zrozumiałam, że najlepszym prezentem, ponadczasowym prezentem, który możemy ofiarować drugiej osobie, jest CZAS. Spędzenie chwili z drugą osobą nic nas nie kosztuje, ale dla niej może być to dar bezcenny.
 
3 czerwca, czyli 2 miesiące temu obchodziłam swoje 19 urodziny. Wypadły w Boże Ciało, dzień wolny od pracy, dlatego moim urodzinowym prezentem od rodziców, który zresztą sama sobie wybrałam, był wypad do Kazimierza Dolnego na spacer bulwarami. Skwar był ogromny, tłumy ludzi, ogromne korki, więc tym razem odpuściliśmy sobie spacer gdzieś głębiej, dalej, z resztą byliśmy w tym miasteczku nie raz, więc nie zależało mi na tym jakoś mocno. Zjedliśmy gofra, lody i wyruszyliśmy w drogę powrotną do domu, ale to były najlepsze urodziny, bo spędzone razem, w gronie najbliższych. 
 


 
Dlatego, jeśli nie wiecie, co podarować komuś to może pomyślcie o jakiejś takiej wspólnej atrakcji, no nie wiem - lot balonem, paintball, wyścigi gokartami, off-road, aquapark może wycieczka gdzieś daleko albo i nie, wręcz przeciwnie spacer po okolicy, może wspólny piknik czy obiad w jakiejś restauracji. Na pewno uda Wam się dobrać coś idealnego. Możecie również pooglądać wspólnie filmy w domu, pogotować razem albo po prostu być razem, siedzieć i milczeć. Ogranicza Was tylko kreatywność.
 
Robicie takie prezenty innym czy raczej stronicie od nich? Co sądzicie o takich pomysłach na prezent?