23 marca

Zakupy z Dresslily - oczekiwania vs. rzeczywistość. Czy jest aż tak źle?


Wiosna nadeszła, a wraz z nią pora na zmianę garderoby na lżejszą. Z tej okazji poczyniłam drobne zakupy w sklepie internetowym Dresslily. Nie szalałam, wybrałam jedyne 3 rzeczy. Przy ich wyborze starałam się kierować się opisami oraz o ile były to także opiniami innych użytkowników. Ostatnio dwa razy pod rząd  tym sposobem trafiłam na dwie przepiękne sukienki.  A jak wyszło tym razem?


Pierwszą rzeczą i chyba najlepszą ze wszystkich, jakie tutaj zobaczycie jest oversize'owy t-shirt w marynistycznym stylu. Ja wybrałam rozmiar XXL i uważam, że trafiłam w 10!  Bluzka ma dość duży dekolt w serek, luźne, dłuższe rękawki, przedłużony tył, przez co rewelacyjnie sprawdzi się u wysokich dziewczyn z obfitszymi kształtami. Materiał to w 65% bawełna i w 35% poliester. Jest on dość przyjemny, nie drapie, nie prześwituje, myślę, że latem sprawdzi się ten t-shirt bardzo dobrze. Jedyny przytyk mogę mieć do wykończenia dekoltu. Jak możecie zauważyć, nie jest ono w jednolitym kolorze, nie do końca to mi się podoba, ale to troszkę moje niedopatrzenie, bo na stronie dokładnie to widać. Cena takiego t-shirtu to $19.99 - duuużo, biorąc pod uwagę, że w takiej samej cenie jest również sukienka, jaką zamówiłam. 



Z myślą o jakichś letnich stylizacjach zamówiłam wiązaną sukienkę midi w kwiaty. Jest ona przepiękna i żałuję okrutnie, że jest za ciasna w biuście, przez co rozchodzi się tak, że mam cały biust na wierzchu. Brakuje dosłownie kilku cm materiału. Nie pomogło nawet to, że zamówiłam największy dostępny  na stronie rozmiar. Do zdjęcia spięłam ją drobną agrafką, ale nie sprawdzi się to na żadne wyjście, bo góra wtedy nie układa się zbyt dobrze. Materiał, choć w 100% poliester jest całkiem przyjemny, nie prześwituje. Spróbuję jeszcze coś z nią pokombinować, jak nie wymyślę dla niej żadnego planu ratunkowego, to może zdecyduję się ją przerobić na spódnicę albo po prostu oddam ją komuś. 



I nadeszła pora na kompletny bubel tego zamówienia - czerwony, kopertowy top. Cena tego topu to aż $16.99. Zdecydowanie za dużo! Top ma brzydko obcięty dół, przez co bardzo źle układa się już na wieszaku, materiał jest straszny, bardzo nieprzyjemny w dotyku i  mocno prześwitujący a czarę goryczy przelewa fakt, że każde oczko, dosłownie każde jest obdrapane, jakieś zaśniedziałe albo brudne, trudno nawet określić. Wybaczcie, ale tego topu nawet nie przymierzałam. Wstyd, że coś takiego w ogóle zostało wysłane. Te zniszczone oczka mocno rzucają się w oczy. Takie niestety ryzyko niosą za sobą zakupy online. 

Ogólny bilans jest jednak całkiem dobry, mam ekstra t-shirt, piękną sukienkę, którą albo przerobię, albo podaruje w lepsze ręce i tylko jeden bubel. Na Dresslily będę polowała dalej.

A jeśli Wy chcecie się sprawdzić jako łowcy perełek na Dresslily to możecie przy zakupach wykorzystać kod DLBF20, który obniży wartość Waszego zamówienia o 22%

Ciekawi mnie, czy Wam przytrafiły się kiedyś takie buble? Co to było?

Wpis powstał w ramach współpracy.

50 komentarzy:

  1. Sukienka jest przepiękna, bardzo Ci pasuje! A może załóż do niej jakiś stanik z ozdobnymi ramiączkami? Nie wiem czy to pomoże, ale staram się jakkolwiek pomóc :)
    Co do niewypałów, to niestety tak. Zdarzyło mi się kilka razy zamówić rzecz, która w rzeczywistości kompletnie odbiegała od prezencji na stronie. Było sporo rozczarowania...
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę pokombinować, bo mi jej szkoda. Hmmm, może doszyć jakiś kawałek materiału, który za razem lekko powiększy obwód u góry i połączy całość... Niestety zawsze przy zakupach online istnieje ryzyko :D Dziękuję i również pozdrawiam <3

      Usuń
  2. Bluzka i sukienka są bardzo ładne, w sukience pięknie wyglądasz. A top... Szkoda mówić. Szycie mocno amatorskie a oczka wołają o pomstę do nieba. Na pewno tam zamawiać nie będę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę z tą sukienką co nieco pokombinować, mam nadzieję, że się uda a top to masakra :D

      Usuń
  3. Jak dla mnie ta sukienka to bomba! Szkooda mega, że jest za mała w biuście, bo bardzo Ci pasuje. Zarówno fason, jak i kolory. Koszulka pierwsza ok, ale bez szału. Pozdrawiam ciepło!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę coś wymyślić z tą sukienką, bo mi jej szkoda :D Dziękuję i również pozdrawiam ;)

      Usuń
  4. Nigdy jeszcze nie zamawiałam z tego sklepu, ale to raczej w każdym może być sytuacja, że trafimy na jakiś bubel. :) Bardzo podoba mi się sukienka, którą zakupiłaś aż nie wiem czy sama jej nie wybiorę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukienka jest piękna, muszę coś z nią zrobić, aby chociaż założyć ją raz do jakichś zdjęć :D

      Usuń
  5. Sukienka jest przepiękna! Bardzo mi się podoba. Szkoda, ze za mała :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę spróbować jakoś ją przerobić, może doszyć jakiś kawałek materiału...

      Usuń
  6. Słyszałam o Dresslily ale nigdy stamtąd niczego nie zamawiałam, w ogóle boję się zamawiać ubrania online.. ;D a sukienka jest piękna! bardzo do Ciebie pasuje! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie zamawiam zbyt często online, wolę na własne oczy zobaczyć co kupuję, ale czasami się zdarzy :D Piękna, ale szkoda, że za mała :D

      Usuń
  7. Oj, rzeczywiście ten top rozczarował. Dobrze, że chociaż inne rzeczy okazały się fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten top to porażka, najbardziej szkoda mi jednak sukienki :D

      Usuń
  8. W tej sukience wyglądasz przepięknie :) koszulka w paski także super, szkoda tylko, że top nie spełnił twych oczekiwań :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten top to jakaś masakra, pierwszy raz aż taki bubel do mnie przyszedł :D

      Usuń
  9. Na tej stronie jeszcze nie zamawiałam. Sukienka bardzo ładnie się prezentuje, szkoda tylko,
    że top okazał się bublem :/ Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż czasami tak bywa, ale zamówiłam kolejne 3 rzeczy, mam nadzieję, że tym razem będzie lepiej, tak jak deklarują inne użytkowniczki :D

      Usuń
  10. Szkoda tej sukienki, bo sama w sobie jest śliczna. Może uda się z niej coś wykombinować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postanowiłam oddać ją siostrze, na którą pasuje jak ulał :D

      Usuń
  11. Witaj Melka :) bardzo mi milo ze do mnie wpadlas. Masz swietny gust. Przepiekna zielona sukienka. Idzie wiosna i bedzie jak znalazl. Ta koszulka w paski tez mi sie podoba. Ja ostatnio sie wkurzylam bo kupilam sobie fajne dzinsy na wyprzedazy w dyskoncie i od razu puscil szew na tylku. Nosz kurde, nie znosze takich surprisow.
    Pozdrawiam Cie serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :D Niezłą miałaś przygodę, ja nie pamiętam, abym miała kiedykolwiek takie niespodzianki po zakupach stacjonarnych :) Dziękuję i również pozdrawiam <3

      Usuń
  12. Te sukienki pięknie wyglądają na zdjęciach, ale zawsze trzeba przymierzyć i sprawdzić jakość materiału i wykonania. Dla mnie poliester odpada, można się w nim tylko zapocić na śmierć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy zakupach online można się nieźle naciąć :D O ile się nie mylę to youtuberka działająca pod pseudonimem Pantinka nagrała kiedyś filmik, opisując w jaki sposób wykonywane są zdjęcia odzieży na takie strony :) A co do materiału, nie raz spotkałam się z tym, że materiał opisywany jako poliester był o wiele przyjemniejszy niż materiał opisywany jako bawełna, dziwne... Hmmm ;D

      Usuń
  13. Sukienka jest piękna, szkoda, że nie pasuje idealnie!
    Buziaki, mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, ale zamówiłam kolejne 3 sukienki :D Może będzie lepiej ;D

      Usuń
  14. Sukienka jest prześliczna . Super w niej wyglądasz . Nie zawsze wszystkie zakupy się udadzą .

    OdpowiedzUsuń
  15. Sukienka jest odpowiednia i piękna do noszenia przez Ciebie.
    Pozdrowienia z Indonezji.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękna dziewczyna. Piękna sukienka. Zapraszam do siebie
    https://sorpresaofficial.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Sukienka jest piękna, może dałoby się ją nosić rozpiętą w biuście z jakimś pasującym kolorystycznie topem pod spodem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam nad tym, ale wcale to najlepiej w moim przypadku nie wyglądało :D Już jest w szafie mojej siostry, na którą pasuje idealnie :)

      Usuń
  18. Niestety zakupy przez Internet wiążą się z ryzykiem, że coś nam nie będzie pasować. Przepiękna ta sukienka. Mam nadzieję, że uda Ci się ją przerobić, bo bardzo ładnie w niej wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda mi jej, ale jest już w lepszych rękach u mojej siostry :D Zamówiłam 3 inne propozycje, zobaczymy jak tym razem wyjdzie ;D

      Usuń
  19. Bardzo mi się podoba ta sukienka, myślę, że jak coś z nią pokombinujesz, to będzie się fajnie nosić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oddałam ją siostrze, na nią pasuje idealnie :D

      Usuń
  20. Interesujące stylówki. Ładnie Ci w nich.

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda, że sukienka jest za mała, bo wygląda pięknie! Nie da się pod pachą wszyć jakiegoś klina? moja babcia zawsze umiała coś "zaczarować" więc może dobra krawcowa coś na to poradzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i by się dało, ale poddałam się i oddałam ją siostrze, na którą pasuje idealnie :D

      Usuń
  22. Ta sukienka jest przesliczna, bardzo Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, jest śliczna, ale niestety przez to, że okazała się za mała w biuście, zostałam zmuszona oddać ją dalej :)

      Usuń
  23. Faktycznie top nie prezentuje sie najlepiej za to ta sukienka wygląda pięknie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że okazała się za mała, ale już cieszy moją siostrę :D

      Usuń

Hej,
Witam Cię na moim blogu, blogu na którym sporo się dzieje. Dziękuję za Twoją obecność i za każdy pozostawiony tutaj przez Ciebie ślad. Dziękuję za każdy komentarz, za Twoją obserwację. ❤ Życzę Ci miłego pobytu! Amelia